Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Nebthtet

      Wygraj Everspace!   2017.06.14

      Weź udział w naszym konkursie i wygraj grę Everspace! Szczegóły po kliknięciu w ten link!

Polecane posty

🐲 Frosty    167

Playerunknown’s Battleground, czyli gra jakich wiele, a jednak najpopularniejsza z nich wszystkich. Rozgrywka typu Battle Royale, czyli każdy na każdego, choć można grać w dwu- i czteroosobowych drużynach. Celem gry jest pozostanie ostatnim żywym ze 100 innych graczy (średnio w ciągu pięciu pierwszych minut ginie od 10 do 20 graczy, zależy od trajektorii samolotu z którego wszyscy skaczą - czyt. miasto na drodze = więcej ludzi i zgonów), w czym pomagać mają nam bronie i wyposażenie rozsiane po całej mapie, a także skrzynie z ekskluzywnym wyposażeniem rozrzucane co chwilę gdzieś na mapie.

Gdzieś to już słyszeliście? The Culling, DayZ? Tak, to jest w zasadzie to samo, czyli kolejny shooter z elementami survivalu i kulawą mechaniką, okraszony poharatanym  silnikiem, który będzie mordował każdy sprzęt, jednakże gra może wyglądać bardzo przyzwoicie (w Epicu chyba płaczą patrząc co zrobili z ich silnikiem, jednocześnie wycierając łzy banknotami, bo gra sprzedała się w nakładzie kilku milionów egzemplarzy).

 

Skąd taka popularność? Po pierwsze nazwisko, grę robi człowiek, który zasadniczo rozpoczął growe Battle Royale, a mianowicie Brendan Greene o ksywce PlayerUnknown. Osoba, która stworzyła pierwsze mody BR do Army II i III raczej zna się na tym trybie rozgrywki. Po drugie? Czysty marketing. Wszystko wygląda na to, że Bluehole (studio robiące grę) sypnęło srogim groszem Kinguinowi i G2A, które rozpoczęły wielkie kampanie reklamowe, a że gry zajmują choćby sztuczne pierwsze miejsce na liście bestsellerów w najpopularniejszych kluczykowniach to znajdują powodzenie u casualowych graczy, którzy wciągają swoich znajomych. I tu dochodzimy do trzeciego punktu, bo gra nieważne jak wielkie ma reklamy to nie zyska takiej bazy graczy jeżeli nie byłaby wciągająca. Mimo wszelkich graficznych i mechanicznych bolączek gra jest bardzo przyjemna, szczególnie ze znajomymi, bo wprowadza to elementy kooperacyjne, więcej taktyki a także człowiek czuje się pewniej, bo grupy graczy zajmują mniejsze powierzchnie ma mapie, przez co do ewentualnych eskalacji dochodzi nieco rzadziej.

 

Jak rzadziej to nudniej? Nie w tej grze. Jak już wspominałem celem gry jest pozostanie ostatnim graczem/grupą na mapie, więc głównym celem jest unikanie starć i zbieranie coraz to lepszego wyposażenia, bo end-game przetrwają najcwańsi i najlepiej wyposażeni. Oczywiście niekiedy trzeba korzystać z okazji i próbować ukatrupić kogoś, bo za zabójstwa dostaje się dodatkowe punkty, można znaleźć lepszy sprzęt i człowiek będzie nieco pewniejszy, że koleś, którego zostawili samemu sobie nie wpakuje im za chwilę kulki między oczy, bo się zorientował o ich obecności. Z drugiej strony przyczajeni obserwatorzy mogą zyskać niekiedy potrójnie - dwie dwuosobowe grupki zaczynają walczyć ze sobą i z boju wychodzi dwóch albo jeden żywy, któremu postanowimy ukrócić męki wiecznego zaszczucia i wyprawimy go na tamten świat. Profit. Czterech graczy mniej i tony nowego wyposażenia, które mili jegomoście postanowili skompresować do małych kupek inwentarzu, z których można wybierać do woli.

Głównie opisałem tutaj tryb gry duo z prostej przyczyny - łatwiej tutaj przeżyć, a co za tym idzie ja osobiście wolę ten tryb. Kiedy niepowiązanych ze sobą osób zostaje porozrzucanych na mapie, to w konsekwencji tego będą zajmować duże połacie, przez co gracze będą zawsze bliżej siebie zwiększając prawdopodobieństwo strzelaniny. Można powiedzieć, że to taki tryb dla hardkorów o stalowych nerwach, bo nie ma tutaj większego sensu planować swoje cele i strategie naprzód.

 

 

Podsumowując. Gra jest bardzo przyjemna, ale raczej niewarta wydania przeszło 100 złotych, ale wiadomo jest popyt, jest cena. Dodatkowo lepiej mieć tutaj nieco mocniejszy sprzęt.

A teraz oceny:

Grafika - 4 (głównie przez totalny brak optymalizacji)

Dźwięk - 6

Grywalność - 9

 

Ocena: 8 (mocno subiektywne, bo kooperacja, taktyka i survival są moimi słabymi stronami i przykleiłem się do duo niczym rzep do psiego ogona)

 

 

PS. Jak ktoś posiada lub ma zamiar nabyć to jestem chętny do grania, bo Argetlan mi pojechał i przez następne trzy miesiące raczej nie zagramy :/

PS2. Wybaczcie ewentualne błędy (dajcie znać to poprawię), bo mistrzem pióra nie jestem, a dodatkowo jest teraz trzecia w nocy :P

Edytowano przez Frosty

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie dla mnie popularność tej gry to jakieś kuriozum. Chyba po prostu kolejny raz historia zatacza koło i ludzie, którzy kiedyś kupili DayZ, kolejnie Rusta a później Ark teraz złapali się za to. Totalnie nie jestem targetem, bo z tego co widzę jest to tytuł zorientowany na totalne PVP, a mnie w takich tytułach zawsze bardziej pociągało wspólne budowanie czegoś / eksploracja / przetrwanie.

Ciekawe jak z podobieństwami do Escape from Tarkov.

Dodam trailerek z ich YT, mam wrażenie że ktoś tam chrupał srogie piguły Sebastianie...

 

 

A kluczykownie to ZUO. Niech szlag ich trafi za te wszystkie szemrane interesy i unikanie podatków.

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

@Frosty Nie obawiaj się mój przyjacielu, w związku z tym iż wybieram się na wesele pod Warszawą (bedzie trwać trzy dni) to wracam gdzieś na 26.06 do Wrocławia(na parę dni).Możemy sobie pobiegać po wyspie, może tym razem zostaniemy ostatnimi stojącymi!

Edytowano przez Argetlan7

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach
🐲 Frosty    167

Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości czym jest ta gra.

 

PS. Wkrótce stanie się pełnoprawnym DayZ :P

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, trzeba mieć takich powalonych kumpli jak SovietWomble :) - przecież w ich wydaniu nawet Space Engi to wariatkowo, a pamiętam jak my graliśmy to aż tak nie było (mimo przemalowywania shipów na różowo, kitrania rzeczy w różnych miejscach i innych głupot :)). 

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach
🐲 Frosty    167

Z ogłoszeń drobnych.

PUGB sprzedał się w nakładzie 4 milionów egzemplarzy w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

 

Hajs się zgadza :P

Udostępnij ten post


Link do postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz


  • Podobna zawartość

    • Przez Frosty
      Przez ograniczony czas możecie dodać do biblioteki  Zaloguj się aby zobaczyć tę zawartość.  na Steamie.
    • Przez zaraz
      Jeszcze przez dwa dni Killing Floor za darmo można przytulić z Humble Bundle.
       Zaloguj się aby zobaczyć tę zawartość. 
       
    • Przez Shivon
      Cataclyst powraca z martwych!

      15 lat po odzyskaniu Hiigary przez ocalałych mieszkańców Kharak, nadal trwa odbudowa po tzw. "Wojnie o Świat Macierzysty (Homeworld War)". Podczas jednego z ataków Imperium Taiidańskiego, statek górniczy Kuun-Lan odpowiada na wezwanie o pomoc, podczas którego odnajduje pradawny relikt, który zawierał w sobie plagę nie z tego świata...

      Link:  Zaloguj się aby zobaczyć tę zawartość. 
       
      PS: Olbrzymi minus dla Blizzarda za kradzież Cataclysma na rzecz jakiegoś lipnego addona dla WoW'a
    • Przez Nebthtet
      Wyprzedaż steamowa tuż tuż! Na jakie gry się zasadzacie? Jak już się zacznie i znajdziecie coś fajnego to linkujcie
    • Przez -mr.Bok-
      Dual Universe to wydana na platformę PC Windows sandboksowa gra MMORPG utrzymana w klimatach science fiction. Jest to debiutancka produkcja studia Nvaquark, założonego przez byłych pracowników takich firm jak Ubisoft, Sony, Apple czy Aldebaran Robotics.

      Źródło:  Zaloguj się aby zobaczyć tę zawartość. 
       
       
      Ciekawe czy to Star Citizen spowodował taki wysyp kosmicznych produkcji, czy po prostu nie interesując się tą tematyką nie zwracałem uwagi  
×