Skocz do zawartości

lethe

🐲 ATERDRACON
  • Zawartość

    491
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni jako lider rankingu

    17
  • Opinie

    N/D

lethe ostatnio wygrał w rankingu dziennym: Kwiecień 4

lethe miał najwięcej plusowanej zawartości!

Reputacja

71 Dobra

O lethe

  • Ranga
    Rear Admiral
  • Urodziny 1888.01.01

Dane kontaktowe

  • Steam
    Nalehm

Profil

  • Płeć
    Mężczyzna / Male
  • Lokalizacja
    Sabled sun
  • Kraj

Star Citizen

  • RSI Handle
    nalehm
  • Moja flota
    315P

Ostatnio na profilu byli

382 wyświetleń profilu
  1. Everspace

    Na dzień dzisiejszy jest lepiej. Gra nie wysypuje się już podczas craftowania podzespołów i ulepszeń, pojawiły się też brakujące w kilku miejscach komunikaty do użycia funkcji. Wydaje mi się też że trochę poprawiła się czytelność UI. Nadal jedyna sensowna opcja sterowania to gamepad, jak tłumaczą twórcy: Pomimo tego co jest w cytacie wyżej u mnie klawiatura w menu też nie działa. Dla mnie niestety taki sposób sterowania nie jest zbytnio grywalny. Dwa największe problemy jakie zauważyłem to odczuwalny spadek FPS podczas obracania statku w wielu sytuacjach oraz brak jakiejkolwiek niwelacji simulator sickness podczas latania bokami - biorąc pod uwagę jak często wymaga tego rozgrywka to dość duże przeoczenie. Osoby wrażliwe na ten efekt pewnie będą miały problem lub będą musiały przyjąć mało optymalny sposób latania. Jeśli chodzi o plusy to zdecydowanie celowanie za pomocą spojrzenia, szczególnie ze względu na bardzo szeroki kąt pod którym mogą obracać się systemy uzbrojenia. W trakcie walki w dużym stopniu nadrabiałem dzięki temu niewielkie obycie z padem. Dzięki postrzeganiu głębi obiekty takie jak stacje, okręty flagowe, wraki czy duże asteroidy wydają się znacznie większe niż w wersji monitorowej, niestety efekt ten działa tylko na bliższych dystansach, odległe obiekty są równie płaskie. Jeśli chodzi o samą rozgrywkę to pomimo tego że nie jestem fanem gier typu roguelike (wyjątkiem są FTL i Dead Cells) bawiłem się całkiem dobrze. Zarówno w VR jak i na monitorze widoki są niesamowite i czasami na prawdę robią wrażenie. Walka nie jest specjalnie wyszukana, najciekawszy jej element to duża liczba rożnych broni, modułów i interakcji między nimi. Dobrze sprawdza się neutralna frakcja której zabudowania są często kuszącym celem ale trzeba się liczyć z sygnałem alarmowym który może się przenosić między skokami, można się przez to znaleźć w bardzo nieciekawej sytuacji przez co decyzja o ataku wymaga przeanalizowania sytuacji i wyposażenia. W moim odczuciu Everspace głowy nie urywa ale na pewno nie jest to słaby tytuł.
  2. Dobry argument, chociaż z drugiej strony swego czasu grałem też w Guild Wars 2 i tam zamiast abonamentu były regularnie wydawane płatne dodatki do gry. Funkcjonalnie efekt końcowy był podobny, ale wg mnie twórcy jednocześnie uniknęli największych wad abonamentu. W mojej opinii takie rozwiązanie działa na papierze. W prawdziwym świecie nie dostałbym tego samego przelicznika kosztu za godzinę co obecnie w abonamencie, a co gorsza przez zegarek wiszący cały czas nad głową pojawia się presja by wszystko robić jak speed runner. Szczególnie słabo wypada wtedy też content grupowy, o tyle bardziej wnerwiające by były sytuacje w której ktoś marnuje czas całej grupy.
  3. Bez dwóch zdań, tym bardziej że bezprzewodowe gogle można mieć już dzisiaj chociaż nie jest to tania impreza. TPCast sprzedaje kit który pozwala dodać taką możliwość do HTC Vive. Jest też kilka innych producentów którzy w niedalekiej przyszłości chcą sprzedawać podobne rozwiązania. Z lektury /r/Vive wynika, że jest z tym trochę problemów ale generalnie działa. Będę mocno zdziwiony jeśli którykolwiek HMD drugiej generacji będzie wymagał kabli. Natomiast z mojego punktu widzenia nie jest to jakikolwiek argument dla którego nowy Xbox nie miał by oferować VR. Nie dość że zwiększa się moc obliczeniowa konsoli to jednocześnie minimalne wymagania sprzętowe Mixed Reality Portal nie są nawet na poziomie gamingowego laptopa (i5, 8GB RAM, zintegrowana grafika).
  4. W trakcie wielu lat spędzonych w WoW zawsze w abonamencie nie odpowiadało mi to, że jak już był opłacony to czas który spędzałem robiąc coś innego wywoływał u mnie wrażenie jakbym marnował pieniądze. To był jeden z czynników który doprowadził u mnie do wypalenia. Z drugiej strony jest to też bariera do wejścia. Czasami chętnie bym wszedł obejrzeć nowe instancje ale wiem, że po 4 dniach będę miał kompletnie dość i nie opłaca się reaktywować konta. Ogólnie rzecz biorąc nigdy nie byłem fanem takiego rozwiązania a z czasem patrzę na to jeszcze bardziej negatywnie. Wolę z góry za coś zapłacić, w ten sposób od razu znany jest całkowity koszt i do tego mogę tytuł konsumować we własnym tempie w zależności od wolnego czasu i chęci.
  5. Jak już mowa o Obsidian to New Vegas jest jedynym Falloutem z tych nowszych produkcji który przeszedłem do końca. Microsoft w ogóle ma dziwną politykę. Najpierw swoją platformę do VR nazwali Holographic i elementry wirtualne na prawdziwej scenie nazywali hologramami, gdzie te słowa mają konkretne zastosowanie i inne znaczenie, następnie zmienili nazwę platformy na Mixed Reality (podejrzewam, że chodziło dostępność zarówno materiałów VR jak i AR) podczas gdy w świecie VR ten termin od dawna jest szeroko używany do sposobu prezentacji trybu VR na normalnych monitorach gdzie na obraz z gry nałożony jest obraz z kamery rejestrującej gracza w prawdziwym świecie. Zamiast po prostu użyć terminu Agumented Reality który funkcjonował do tej pory i dokładnie opisywał możliwości o które im chodzi zaczynają mieszać z definicjami. Jeśli chodzi o Xboxa i VR to Microsoft ponoć czeka na bezprzewodowy HMD: http://www.techradar.com/news/microsoft-hints-at-wireless-xbox-vr-but-wont-show-it-at-e3-2017
  6. Everspace

    Mam na myśli kilka tygodni temu po premierze pełnej wersji. Nie było obsługi HOTAS, chciałem grać tak jak na wersji ekranowej, klawiatura i mysz, ale w VR nie działała mysz. Męczyłem się przez trochę z padem (którego nie lubię w większości typów gier) ale wielokrotne zwiechy i dziwaczne patenty z UI sprawiły że rzuciłem to na bok. Developerzy obiecywali poprawki a miałem kilka innych tytułów do obejrzenia więc mi się nie spieszyło. Niedawno trafiłem na ten temat i po tym zajrzałem do changeloga gry. Okazuje się, że sporo pracowali nad trybem VR i chętnie zobaczę czy udało się naprostować te sprawy.
  7. Everspace

    Świeżo po wydaniu implementacja trybu VR miała szereg problemów, głównie w kwestii sterowania i UI. Była mowa o nadchodzących poprawkach więc odłożyłem na razie ten tytuł. Widzę że od tego czasu wyszedł update więc niedługo zrobię drugie podejście.
  8. Jest też mowa o wersji VR Skyrim chociaż na razie bez konkretów. Nie wiem do końca czemu ale mam awersję do gier wydawanych przez Bethesdę, chcę je lubić ale mi nie podchodzą. Wyjątkiem są najnowszy Doom i Prey, ale jak przychodzi do RPG-ów to poziom techniczny ich produkcji sprawia że co chwilę wybijam się ze świata. Nie pomaga też nastawienie na maksymalną otwartość przez co strona fabularna nie przykuwa mojej uwagi. Niemniej mam nadzieję, że wersje VR ich gier osiągną możliwie największy sukces - może to przekonać innych większych wydawców do wkroczenia na ten rynek. edit:
  9. Everspace

    Ten tytuł od dawna jest na moim radarze między innymi ze względu na wsparcie dla VR. Z tego co kojarzę developerzy zapowiadali, że zaczną nad tym pracować jak uspokoi się zamieszanie związane z premierą.
  10. Mi bardzo by się podobało takie rozwiązanie. Nie musiałbym płacić za dwa osobne HMD tylko jeden porządny który mógłby być napędzany z różnych źródeł. Chociaż patrząc na to jak wyjątkowo topornie i wolno rozwija się wsparcie dla SLI/CrossFire wydaje mi się że bardziej realny scenariusz to ten gdzie urządzenia nie współdzielą mocy obliczeniowej a po prostu PC zajmuje się generowaniem grafiki i dźwięku a HMD obsługuje śledzenie. Okazuje się jednak że niekoniecznie tego typu rozwiązania będą potrzebne. W kolejnej zapowiedzi Google odsłoniło system Seurat. Stanowi on wariant techniki light field (nie znam polskiego odpowiednika tego terminu), jest to funkcja która opisuje ilość i kierunek światła przepływającego przez każdy punkt sceny. W odróżnieniu od zwykłego zdjęcia które ukazuje widok tylko ze ściśle określonej perspektywy i o sztywno ustalonym punkcie skupienia mając wszystkie informacje które zawiera light field można po fakcie dowolnie przesuwać widok w obrębie sceny i generować obrazy które zawierają prawidłowe informacje dla każdego oka. Prościej będzie to pokazać na przykładzie: https://pictures.lytro.com/lytro/collections/41/pictures/1088663 Ten obrazek to nie jest pełny light field, dlatego pozwala na zmianę perspektywy tylko w ograniczonym zakresie. Wynika to z ilości zastosowanych kamer i ich pola widzenia. Ruszając myszką po zdjęciu można przesuwać perspektywę, dodatkowo używając tej techniki mamy dostępne informacje o głębokości każdego elementu na scenie dlatego klikając w różne miejsca można zmienić punkt skupienia. Dzisiejsze HMD mają stały punkt skupienia oddalony w zależności od produktu o ok 1,5-3m. Mając śledzenie wzroku i informacje które oferuje light field można generować obraz który dynamicznie zmienia punkt skupienia, osobno z perspektywy widzenia każdego oka. Jest to proces który o wiele bardziej przypomina sposób w jaki oczy rejestrują obraz w prawdziwym świecie i eliminuje konflikt konwergencji i akomodacji. Konflikt ten polega na automatycznym odruchu gdzie podczas patrzenia na obiekty bardzo blisko widza oczy zjeżdżają się do środka (zez) co jest nierozerwalnie powiązane ze zmianą punktu skupienia na krótkie odległości (które w obecnych goglach są niezmienne i daleko oddalone). Jeśli ostatnie zdanie nie ma sensu to praktyka po prostu wygląda tak, że gdy coś podjeżdża widzowi blisko pod twarz i spróbuje na to popatrzeć pojawia się wyraźny dyskomfort w oczach i nie sposób się na tym poprawnie skupić by widzieć ostro. Opisywanie wektorów światła dla każdego punktu sceny generuje pliki o gigantycznych rozmiarach i wymaga sprzętu który jest w stanie odpowiednio szybko je wczytywać i przetwarzać. W tym miejscu wkracza Seurat który po ograniczeniu ilości możliwych perspektyw potrafi przeanalizować wszystko co można z nich zaobserwować i odcina pozostałe dane. Wg informacji Google jedna z ich testowych scen zawierała pierwotnie ponad 50 milionów trójkątów a po przepuszczeniu przez Seurat udało się to zredukować do 72 tysięcy bez widocznej utraty jakości. ILMxLab szykuje projekt w świecie Star Wars wykorzystując tę technikę: To wszystko na sprzęcie klasy telefonu komórkowego. Jest powód dla którego otoczenie lepiej wygląda niż robot ale ten post już i tak jest za długi więc nie chcę się rozpisywać jeśli nie będzie zainteresowania.
  11. JAXA na koniec zeszłego roku przy okazji misji zaopatrzeniowej do ISS testowała system EDT. Po zadokowaniu na stacji i wyładunku towarów zapakowali wnętrze zbędnymi śmieciami i odesłali moduł by spalił się w atmosferze. Manewr miał trwać koło tygodnia i w tym czasie zaplanowane zostały testy systemu który składał się z 20kg obciążnika na uwięzi o długości 700m. Po rozwinięciu system miał generować prąd (eksperyment był po to by ustalić w praktyce jego parametry) który mógłby być wykorzystany do obniżenia orbity. Zawiódł mechanizm rozwijający i testu nie przeprowadzono, cały moduł zgodnie z planem spłonął w atmosferze. Szkoda bo w ten sposób względnie niewielkim kosztem można by było usunąć większe obiekty. http://stuffin.space/ tutaj jest fajna mapa wykorzystująca dane z https://www.space-track.org Przy okazji tego tematu jeszcze jedno ciekawe zagadnienie - https://en.wikipedia.org/wiki/Kessler_syndrome edit: Fun-fact: właśnie zauważyłem, że na tej mapce można wyfiltrować igły Westford.
  12. Mam bardzo mieszane uczucia jak patrzę na kolejne informacje które się pojawiły. Google przewiduje, że koszt takiego urządzenia będzie porównywalny do obecnych dużych HMD - Rift bez Touch i trzeciej kamery ok. 2300 PLN, Vive ok. 3030 PLN - nie wiadomo w który skraj tej skali celują. Te nowe gogle mają mieć na pokładzie Snapdragona 835 więc cena zdaje się mieć sens przy porównaniu wydajności do flagowych telefonów. Kwestia tego, że mając do wyboru flagowy telefon a samodzielny VR HMD nie wydaje mi się by wiele osób wybrało tę drugą opcję nawet jeśli będzie zapewniała znacznie lepszy sposób działania (gogle są wyraźnie większe od telefonu co przekłada się na znacznie lepsze chłodzenie i czas pracy baterii). Analogicznie dla obecnych użytkowników PSVR/Rifta/Vive taki sprzęt to co najwyżej sidegrade - zyski w pewnych aspektach ale jednocześnie straty w innych. Grono potencjalnych nabywców zdaje się być niewielkim wycinkiem z i tak już bardzo małego segmentu. Pod dużym znakiem zapytania stoi też system śledzenia pozycji pod nazwą WorldScale. Niesamowite jest to, że działa w trybie inside-out i nie potrzeba zewnętrznych kamer/stacji bazowych do korekcji dryfu (odpada wiercenie w ścianach) i jednocześnie nie są też potrzebne żadne markery ani inne elementy pasywne więc teoretycznie można tego używać wszędzie bez wcześniejszego przygotowania. Na papierze wszystko wygląda świetnie, ale nie wiadomo jak będzie wyglądała praktyka i jakie ograniczenia będzie miał taki system. Gorzej wygląda kwestia śledzenia kontrolerów które albo będą miały bardzo prymitywną wersję śledzenia opartą o układy IMU albo własny system WorldScale na pokładzie co na pewno mocno podniesie cenę. Kolejna trudna kwestia to czy content dostępny na takie urządzenia będzie ograniczony by podbić ich sprzedaż, czy dostępny szeroko co zawęzi grono potencjalnych nabywców. Google i Daydream są członkami OpenXR więc bardziej prawdopodobna wydaje się ta druga opcja ale kto wie jaką ostatecznie przyjmą strategię. Ruchy w tym kierunku już są - Owlchemy Labs, twórcy Job Simulator który jest w ścisłej czołówce najlepiej sprzedających się tytułów VR, od niedawna należy do Google. Z mojego punktu widzenia te samodzielne HMD bez wątpliwości stanowią przyszłość rozwoju VR/AR, mam nadzieję że nowe produkty w tej kategorii odniosą sukces co przyspieszy ich rozwój do etapu gdzie przesiadając się z rozwiązań stacjonarnych zasilanych przez mocny PC nie trzeba będzie się liczyć z długą listą minusów, ale pierwsza ich generacja wydaje się mieć wyjątkowo wąskie grono odbiorców. Podejrzewam, że Google tak samo jak Oculus swoje działania planuje w bardzo szerokiej perspektywie i w tej chwili to raczej inwestycja która może przynieść gigantyczne zyski niż produkt na którym zrobią pieniądze warte zachodu.
  13. Na Google I/O zostały zapowiedziane dwa nowe HMD od HTC i Lenovo przeznaczone na platformę Daydream. Nie będą wymagały PC/telefonu do działania ani zewnętrznych stacji bazowych/kamer do śledzenia pozycji/rotacji. Planowana dostępność pod koniec roku. W niedalekiej przyszłości mają pojawić się bardziej szczegółowe informacje na temat parametrów sprzętowych.
  14. Jutro można zdobyć HTC Vive o 100 USD taniej. Obecni posiadacze dostaną darmowy soft w związku z rocznicą premiery i uruchomieniem Viveport: https://blog.vive.com/us/2017/04/03/vive-day-celebration-for-fans/
  15. Co tak na prawdę znaczy "niewłaściwy sposób popierania kandydatury Trumpa"? Lada moment autor stwierdzi że krytyka opozycji to coś niesłychanego w politycznych realiach. Warto też wspomnieć - Luckey sam w jednym ze swoich postów przyznał, że nie będzie głosował na Trumpa. Z tego co mi wiadomo jedynym skutkiem ich aktywności w realnym świecie jest ten oto niesłychanie obraźliwy billboard: Polytron z SUPERHYPERCUBE i kilku innych indie developerów którzy jak się potem okazało nie mieli żadnego produktu na rynku. Trudno określić to jako znaczący cios. Nie będę się zagłębiał w to, że Luckey stał się celem nagonki medialnej bo śmiał sprzeciwiać się jedynemu właściwemu kandydatowi. Powiem tylko tyle, że z mojej perspektywy tak długo jak ktoś działa w granicach prawa może sobie głosić dowolne poglądy polityczne i nie będzie mi to robiło różnicy. To co będę oceniał to produkt, nie światopogląd ludzi którzy zanim stoją. Z mojego punktu widzenia autor artykułu pominął najważniejszą rzecz. Bez dwóch zdań pożar PR związany z Palmerem miał duży wpływ na jego odejście, ale nie sposób nie zauważyć że obecnie Oculus zatrudnia cały szereg osób z bardzo znaczącymi nazwiskami. Jaki wkład w takim scenariuszu może wnieść osoba która taśmą klejącą skleja prototypy w garażu? Luckey przyspieszył nadejście ery VR, ale to w gruncie rzeczy młody chłopak który nie może się mierzyć z weteranami którzy w tym wypadku są jednymi z najlepszych specjalistów w swoich dziedzinach. Na przykładzie Carmacka widać która z tych dwóch sytuacji ma większy wpływ na status zatrudnienia.
×