Skocz do zawartości

Witaj na pokładzie !

Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich możliwości oferowanych przez naszą społeczność. Po zalogowaniu możesz zakładać tematy, odpowiadać w istniejących, przeglądać i dodawać zawartość galerii, korzystać z systemu reputacji, prywatnego komunikatora i wielu innych opcji!

Ten komunikat zostanie usunięty gdy się zalogujesz.

Wygraj Battlefield V!

Weź udział w naszym giveawayu i wygraj pełną wersję Battlefield V!

Porozmawiajmy na żywo!

Chcesz pogadać na żywo? Dołącz do nas na Discordzie!

Dołącz do Ater Dracones!

Szukasz wyborowego towarzystwa do gry w Star Citizena i nie tylko? W Ater Dracones znajdziesz sporo interesujących osób, wsparcie i fajny klimat, a także największą lecz posiadającą własny charakter praktycznie najstarszą aktywną polską organizację w SC.

Mimo iż jest nas wielu cenimy sobie indywidualność naszych członków, a aktywni mogą liczyć na możliwość kształtowania losów klanu.

  • Whyduck
    Whyduck

    Przewodnik Galaktyczny: system Magnus

    "Na Krawędzi Nieznanego"


    Magnus.jpgTak brzmi tytułowe hasło broszurki turystycznej wydanej przez lokalne centrum informacyjne opisujące ten układ planetarny. Kilkaset lat temu to jeszcze pasowało do tego systemu. Ostatnie dziesięciolecia to stopniowy napływ osadników oraz rozwój cywilizacyjny układu, który obecnie uważa się za kulturową stolicę pogranicza ludzkości.

     

    System odkryto w 2499 - jest to mały, niczym nie wyróżniający się układ trzech planet krążących wokół gwiazdy ciągu głównego typu K, ciemniejszej od ziemskiego słońca. Magnus nie oddziaływał grawitacyjnie dostatecznie mocno, by wygenerować w systemie planety zewnętrzne czy dużą sieć punktów skokowych. Badania nie wykryły żadnych protoplanet, pól asteroid czy pokładów gazu w środowisku systemu. Obszar otaczający Magnus to najgłębsza, najbardziej opustoszała przestrzeń jaką można sobie wyobrazić. Jedyną planetą jaka nadawała się do terraformowania był Magnus II.

     

    Proces przebiegł bardzo szybko. Niewielka odległość systemu od popularnych szlaków transportowych, dostępność złóż metali ciężkich i spodziewana łatwość uzdatnienia do zamieszkania Magnusa II, zaowocowały rozpoczętym w 2533 zamkniętym procesem terraformowania pod kuratelą wojska. Przed końcem dwudziestego szóstego stulecia Magnus stał się potężną bazą floty wojennej oraz centrum produkcyjnym olbrzymiej liczby statków. Taki stan rzeczy trwał około pięćdziesiąt lat, do chwili gdy obcięto subwencje, a uwagę skupiono na działaniach w innych systemach jak np. Kilian. Wskutek tego doszło do masowego wyludniania się systemu Magnus.

    Przez pewien czas Magnus II był jałowym, pustynnym światem na skutek niedokończonego terraformowania planety. Dziesięcioletni okres, w którym występowały wyjątkowo silne wiatry solarne utrudniał transformację do klimatu umiarkowanego, przyspieszał zużycie infrastruktury UEE oraz ograniczał i tak słabnące zainteresowanie osadników. Rezultat był koszmarny - wyludniony świat duchów, pełen rozwalających się budowli i porzuconego wyposażenia do budowy i montażu statków, którego koszty przeniesienia w inne miejsce były ekonomicznie nieopłacalne. Podczas tego okresu populacja w systemie spadła poniżej 3000 osób, z których większość przebywała tu nielegalnie.

     

    W 2751 początkowo ściśle wojskowy system utracił swoja klauzulę enklawy militarnej, co zasadniczo otworzyło drogę dla wszystkich innych osadników. Nie widząc praktycznego zastosowania dla systemu UEE postanowiła odstąpić od odnawiania swoich praw do użytkowania zasobów i infrastruktury planety. Gdy czasy imperialnej kolonizacji przeminęły, Magnus II zamieszkiwały grupki rozproszonej hołoty, wyrzutków i typów gorszego sortu, uciekających przed złą reputacją w wewnętrznych systemach. Świat ten zyskał reputacje dzikiego i nieprzewidywalnego, gdzie ludzie żyją na granicy prawa. Organiczna kultura jaka wyrosła w systemie według zasady "zabij, bo sam zginiesz" wytworzyła ściśle przestrzegany kodeks honorowy, typowy dla obszarów pogranicza.

     

    W ostatnich latach Magnus II stal się bardziej cywilizowany. Stopniowo poprawia swoją reputację zacierając wrażenie miasta duchów, by ściągnąć tu turystów oraz ich portfele. Niemniej miejsce to w dalszym ciągu należy do bardziej niebezpiecznych, zamieszkałych przez ludzi światów. Chociaż lokalne władze starają się poprawić i dostosować system do bardziej formalnych standardów, zabójstwa wciąż nie należą tu do rzadkości. Z drugiej jednak strony, w całym swym bezprawiu system Magnus postrzegany jest jako miejsce, w którym można wszystko zacząć od nowa. W systemie panuje bardzo silne przekonanie, że przeszłość jednostki należy zignorować na rzecz kryjącego się w niej lub w nim potencjału. Z tego tylko powodu miasta i osady powiększają się rokrocznie.

     

    Magnus I


    Magnus I to planeta chtoniczna (skalista) - kiedyś była gazowym gigantem, którego atmosfera została w całości oddzielona przez jej mały dystans od słońca systemu. W efekcie tego pozostała jedynie zwarta masa skalna, bogata w wiele minerałów o dużej wartości. Na tej planecie UEE utrzymało swoją pełną kontrolę i zachowało wszelkie prawa wydobywcze, nie kontraktując z nikim nawet usług transportowych czy rafinacyjnych. Dzięki specyfice kosmologicznej tej planety, Magnus I jest źródłem wysokiej jakości diamentów używanych do wyrobu klejnotów oraz elementów oprzyrządowania. UEE nadzoruje także całą sprzedaż broniąc dostępu w te rejony elementom przestępczym.

     

    Magnus II (Borea)


    Borea to terraformowane centrum systemu. Sklasyfikowana jako podobna ziemskiej planeta posiada wiele zróżnicowanych stref klimatycznych i idealnie nadaje się do zamieszkania przez człowieka. Planeta usiana jest wielowiekowymi, opuszczonymi obiektami UEE, które powoli pochłaniane są przez obrastającą je roślinność. Niektóre z nich zostały powtórnie zasiedlone przez pograniczników, inne miasta natomiast wyrosły w miejscach nie związanych z pierwotnymi osadami. Umiarkowana strefa klimatyczna obfituje w liczne samowystarczalne farmy, w większości zasiedlone przez samotników, którzy uciekli na Magnus przed kontaktem z całą rasą ludzką. Ogólnie planeta sprawia wrażenie, jakby utknęła gdzieś pomiędzy przeszłością a teraźniejszością.

     

    Stolicą nowego świata zostało Newcastle. Niedawna próba zamachu na Radę Rządzącą w przestrzeni kosmicznej planety spowodowała przekierowanie całego ruchu przychodzącego do Odyssy - przemysłowego miasta, gdzie obecnie funkcjonuje jedyny czynny kosmoport na planecie. Odyssa była centrum produkcyjnym, gdzie budowano statki zanim flota UEE porzuciła Magnus; w ostatnich latach miasto i jego zakłady zrewitalizowano dzięki udziałowi firmy Drake Interplanetary. Zmodernizowano potężne hale magazynowe oraz linie produkcyjne i montażownie, do życia wróciły fabryki produkujące Cutlassy i Caterpillary. Gangi w dalszym ciągu stanowią poważny problem dla Odyssy, a dzicy lokatorzy zagnieździli się w wielu uprzednio eksploatowanych przez UEE obiektach - wskutek tego powstało interesujące miejsce, gdzie można szukać warsztatów świadczących wątpliwej legalności naprawy i przeróbki statków.

     

    Magnus III


    Magnus III to potężny gazowy gigant o wiele większy od ziemskiego Jowisza, wielokolorowa sfera zawieszona w bardzo dużej odległości od gwiazdy układu Magnus. Nie jest on dostatecznie blisko któregokolwiek z punktów skoku, dlatego pozostał niewykorzystany jako stacja paliwowa. Niepotwierdzona dotychczas plotka głosi, że w punktach LaGrange'a gazowego giganta dochodzi do częstych spotkań pirackiej braci. Jednakże brak jednostek policji międzyplanetarnej (i ogólny brak lokalnego zainteresowania jakąkolwiek formą karania za taką działalność) sprzyja wiarygodności owych pogłosek. Faktem jest, że jeśli jakikolwiek kartel piracki szukałby jakiejś spokojnej miejscówki, gdzieś na uboczu, to Magnus III nadaje się do tego idealnie.

     

    Ważna informacja


    Magnus IV nie istnieje. Powszechnym wkrętem stosowanym przez lokalną ludność (oraz dodatkowym wabikiem dla turystów) jest pogłoska, że system posiada czwartą planetę zlokalizowaną poza zbadanymi granicami układu. Zawartość czwartej planety, (potocznie zwanej w lokalnych legendach Triggerfish) zmienia się w zależności od tego komu się ją opowiada - od świata pełnego złóż szmaragdów, po sielską i rajską krainę, mlekiem i miodem płynącą.

     

    Odwiedzających ostrzegamy, że nie istnieje czwarta planeta, a statki lecące według teoretycznych współrzędnych, muszą liczyć się z kosztami znacznego zużycia paliwa na wydumaną eksplorację.

    • Dzięki! 1



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia


  • Promowane produkty

  • Kategorie

  • Game Armada / Star Citizen Polska
    Serwer Discord
    13
    kanałów
    23
    online
  • Który starter wybrać?   38 użytkowników zagłosowało

    1. 1. Które startery podobają ci się najbardziej?


      • RSI (seria Aurora)
      • Consolidated Outland (seria Mustang)
      • MISC (seria Reliant)
      • Origin (seria 100)
    2. 2. Startery z której serii posiadasz lub planujesz kupić?


      • RSI (seria Aurora)
      • Consolidated Outland (seria Mustang)
      • MISC (seria Reliant)
      • Origin (seria 100)
      • Żaden, skupiam się na większych jednostkach

    Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować. Zobacz temat
  • Odpowiedzi

    • //##trace.blocked##// 2949.02.14_04:46SET
      To: scire_facias
      From: Guvnoir
      Subject: Sec Sweep Scire, I’m in desperate need of your expertise. Since we last crossed paths, I’ve been laying low. Was even earning an honest day’s wage until an old connect tracked me down in Stanton. They offered me a security gig at a secluded “trading” outpost on Yela and the pay was too sweet to pass up. Since the outpost was remotely operated, they wanted me on site to make sure everyone behaved themselves. I knew from rep that they’d become serious players from the days when we’d been running together, but the straight life wasn’t exactly the most comfortable, so against my better judgement I took the gig. Everything went smoothly until an uptick in activity brought extra scrutiny to the place. Soon bounty hunters and other damn do-gooders started sitting on the place, looking to earn a few creds or make a name for themselves. All the action made it clear that the spot wasn’t much of a secret anymore. Of course, right around this time, I noticed the trading console they used for all their transactions was acting a bit strange. Sometimes it didn’t display the correct available inventory and other times it didn’t work at all. I tried a deep dive into the code to see what was wrong and discovered a backdoor. A skillfully placed one too. Even I missed it on my first sweep. I haven’t slept since I discovered it. My employer is demanding a full report soon, but considering their reputation for very imaginative punishments, I’m not telling them a damn thing except that their system is locked up tight. I’ve closed the breach but am still frantically pouring over the code convinced I’ve missed more. No hacker this knowledgeable leaves themselves only one way in. I need fresh eyes on this. Strange as this may sound, you’re the only one with the right skillset that I trust. If you can’t sniff out any further issues with the system, then I’ll finally feel confident that it’s secure. I can pay. Can’t offer you much but it’s enough to make it worth your while. Plus, while you’re poking around, I’m sure you can gather some info on the facility that an enlightened individual like yourself can put to good use. What do you say to helping an old acquaintance? -GN ________________________________ 2949.02.14_21:03SET
      To: Guvnoir
      From: scire_facias
      Re: Sec Sweep u shoulda stayed retired. whatever few piddling creds u can ofr and details on 1 damn facility arent worth my effort. plenty of other work on the table. happy to dish out some advice though – get the hell out of there while u can -scire_facias ________________________________ 2949.02.15_01:39SET
      To: scire_facias
      From: Guvnoir
      Re: Sec Sweep Oh, I already considered disappearing, but I can’t spend the rest of my life on the run. I’ve worked for some brutes before, but this group has reach. I can’t live like that. I already have trouble sleeping. My only option is to secure this system, play it cool for a bit, and then find a way to leave on good terms. The straight and narrow may pay piss poor but the chances of slowly being tortured to death are relatively slim in comparison. I get your point about info on one facility not being enough for you. Would details on my employer’s larger network of WiDoW facilities do the trick? Jumptown is only one of many such spots they’ve got spread across numerous systems. Before accepting the job, I snooped around to gauge the size of their operation. It was bigger than even I expected. Anyways, I’ve been compiling a dossier on their network as a bargaining chip in case something went wrong. Never expected to have to use it so soon. It’s a lot of leg work, and nothing you couldn’t do yourself, but there’s enough here to make it a valuable get for their rivals. That sweet enough for you? -GN ________________________________ 2949.02.15_18:47SET
      To: Guvnoir
      From: scire_facias
      Re: Sec Sweep send the file and access details and ill clean up the mess u made. -scire_facias ________________________________ 2949.02.16_18:39SET
      To: scire_facias
      From: Guvnoir
      Re: Sec Sweep I knew we were friends for a reason! Let me know when your clean up work is done so I can claim everything’s locked up tight. Once I’ve got some cover, I can begin to plan my exit strategy. -GN < attachment: LifeInsurancePolicy.ssp > ________________________________ 2949.02.18_05:10SET
      To: Guvnoir
      From: scire_facias
      Re: Sec Sweep done u were right u missed a few. tht was 1 crafty bastard accessing the system. ur employer has some powerful well funded enemies. good luck with phz 2. ull need it. -scire_facias ________________________________ 2949.02.19_03:59SET
      To: 671OitnO554401
      From: scire_facias
      Subject: audit told u ur security was shit. ive hacked vending machines that put up more resistance. to make matters worse, only 1 administrator realized they’d been hacked. he removed 1 of the backdoors and ws smart enough to know there were more. id give him a gold star except he was so scared to report the problem that he went behind ur back looking for help. u r so lucky he came to me. as ull see in my report, his opening ofr was complete access to his system. minor prodding got him to turn over info on ur wider network of facilities. the cost of buying back his dossier from me is included in my report. if this isnt proof that u need me keeping ur systems secure then i dont know what is. -scire_facias < attachment: ubscrewdwoutme.ssp > Przeczytaj całość
    • No 5 plus 1 w postaci samego drąga to już się można fest pogubić  Ale przy odrobinie wprawy i przyzwyczajeniu to może być nawet poręczne.  
    • No to grindujcie ładnie ranking do piątku  aż ci którym się triale pokończyły wbiją z powrotem  
    • Mam, gram, nawet 30 poziom już dobiłem, zapraszać do znajomych darmowe coiny dobra rzecz.
    • O, następny szczeciniak do kolekcji ;)) Jesteś 4 z kolei. Jeszcze trochę i przegonimy wrocławiaków  Baw się dobrze wertując forum, bo na discordzie chyba już Cie widziałem.
  • Tematy

  • Blogi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na twoim urządzeniu pliki cookies by ulepszyć korzystanie z naszego serwisu. Możesz dopasować swoje ustawienia obsługi cookies, a jeśli tego nie uczynisz zakładamy, że nie stanowi to dla ciebie problemu. Polityka prywatności