Skocz do zawartości

Witaj na pokładzie !

Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich możliwości oferowanych przez naszą społeczność. Po zalogowaniu możesz zakładać tematy, odpowiadać w istniejących, przeglądać i dodawać zawartość galerii, korzystać z systemu reputacji, prywatnego komunikatora i wielu innych opcji!

Ten komunikat zostanie usunięty gdy się zalogujesz.

Wygraj Battlefield V!

Weź udział w naszym giveawayu i wygraj pełną wersję Battlefield V!

Porozmawiajmy na żywo!

Chcesz pogadać na żywo? Dołącz do nas na Discordzie!

Dołącz do Ater Dracones!

Szukasz wyborowego towarzystwa do gry w Star Citizena i nie tylko? W Ater Dracones znajdziesz sporo interesujących osób, wsparcie i fajny klimat, a także największą lecz posiadającą własny charakter praktycznie najstarszą aktywną polską organizację w SC.

Mimo iż jest nas wielu cenimy sobie indywidualność naszych członków, a aktywni mogą liczyć na możliwość kształtowania losów klanu.

  • Jazz
    Jazz

    Dywizjon 36 (36th Fighter Squadron)

    Dywizjon 36 Zjednoczonego Imperium Ziemi jest jednostką, w której aktywną służbę rozpoczął myśliwiec Gladius. I jako pierwszy wykrwawił się w konflikcie z Tevarinami. 36-ty brał udział w każdym znaczącym dla ludzkości konflikcie w ciągu ostatnich trzystu lat.

     

    Upadek Olympusa


    Dywizjon 36 ma swoje początki w jednej z najbardziej żenujących katastrof wojskowych w historii Ziemi. W 2571, lotniskowiec UEES „Olympus” ścigał bandę piratów i rebeliantów aż do ich ukrytych baz w niezagospodarowanym systemie Nul. Lotniskowiec miał zdecydowaną przewagę nad wrogiem dlatego dowodzący nim admirał chciał dopaść i osobiście zgładzić przeciwnika. Wydał rozkaz przez który  Olympus znalazł się zbyt blisko Ashany, piątej planety systemu. Został złapany przez grawitację planety przez co rozbił się na jej powierzchni, ocalało tylko kilku rozbitków.

     

    Do ocalałych należał patrol z uzupełnień sił obronnych lotniskowca składający się z czterech myśliwców typu Stiletto, bezpośrednich poprzedników Gladiusa oraz dwóch innych jednostek, którym udało się wystartować gdy kiedy lotniskowiec spadał na planetę. Siły rebelianckie natychmiast wykorzystały przewagę jaką dostały po tak niespodziewaniej odmianie losu i przystąpiły do likwidacji pozostałych statków i kapsuł ratunkowych. Efekt bitwy był niezwykle spektakularny: sześć lekkich myśliwców przez prawie godzinę powstrzymywało atakującego wroga, zaliczając zdumiewające trzydzieści siedem potwierdzonych trafień statków przeciwnika, w tym niszczyciela kieszonkowego, prowadząc ogień tylko z posiadanej broni energetycznej.

     

    Ostatecznie wszystkie sześć myśliwców UEEN zostało wyeliminowanych, tak jak ci, którym udało się początkowo uciec w kapsułach zanim doszło do katastrofy. Czarna skrzynka należąca do porucznik JG Jasmine Tuttle została później odzyskana przez przedsiębiorczego pirata i sprzedana jej rodzinie na Ziemi. Widząc możliwość zatuszowania żenującej i kosztownej straty Olympusa najwyższe dowództwo Marynarki uruchomiło machinę propagandową, rozpoczynając nadawanie programów kreujących pilotów myśliwców na męczenników. Rezultatem była seria patriotycznych reklam przedstawiająca ich służbę. Melodramatyczny holovid  zatytułowany "Gwiezdni Bohaterowie" sponsorował rząd, a występujący w nim aktorzy kreowani byli na typowych pilotów myśliwskich. Na cześć pilotów poległych w Systemie Nul powołano do życia Dywizjon 36.

     

    Wojny tevarińskie


    large.Gladius_36th.jpgDywizjon 36 formalnie uzyskał zdolność bojową 1 stycznia 2579, wyposażony w pierwsze wyprodukowane egzemplarze myśliwców Gladius.  Był to myśliwiec szybki i zwrotny, ale wyposażony tylko w lekką broń. Gladius był myśliwcem UEEN którego podstawowym zadaniem było przechwycenie przeciwnika. Przed utworzeniem 36-go jednostki patrolowe były postrzegane jako obywatele drugiej kategorii. Usadowione w tyle za lepiej wyposażonymi "Wszystko Mogącymi" jednostkami składały się na ogół z poborowych i pilotów OCS (Officer Candidate School), a nie z absolwentów akademii i ochotników. Pierwszy nabór do 36-go zmieniał ten standard: do jednostki oddelegowano najlepszych z najlepszych weteranów służących w jednostkach patrolowych w celu przeszkolenia pilotów do zadań tego typu i zapoznania ich z elementami taktyki stosowanej w innych dywizjonach patrolowych.

     

    Te podejście zmieniło się diametralnie wraz z rozpoczęciem drugiej wojny z Tevarinami w 2603. Już w pierwszych godzinach po oficjalnym rozpoczęciu działań wojennych formacja otrzymała rozkaz do natychmiastowego wyruszenia na front. Szybkie przejście do aktywnej roli bojowej spowodowało, że Dywizjon 36 został rozproszony pomiędzy cztery lotniskowce eskortowe, których zadaniem było zapewnienie ochrony głównym siłom bojowym Messera. Pomimo pierwszych sukcesów Tevarinów w walce przeciwko ziemskim statkom typu capital w ciągu siedmiu lat trwania wojny żaden z okrętów osłanianych przez Gladiusy z 36-go nie ucierpiał w wyniku ataku torpedowego.

     

    Przeciwko Vanduulom


    Po sukcesach w wojnie dywizjon nie powrócił już nigdy do swojej funkcji szkoleniowej. Z powodu wzrostu ilości ataków Vanduuli, 36-ty został przesunięty do regularnych zadań ochrony granicy. W tym czasie dowódcą formacji Gladiusów w Dywizjonie 36 był kapitan Jordan 'Wykałaczka' Hamton, który jako pierwszy opracował technikę dla formacji trzech myśliwców „carry and leap" pozwalającą stawić czoła o wiele potężniejszym vanduulskim Scythe'om. Kolejną zmianą było użycie przez pilotów 36-go niewielkich skanerów podczerwieni, co pozwalało im na wczesne wykrycie Scythe'ów ukrywających się pomiędzy asteroidami. Piloci 36-go stosowali tą taktykę jako pierwsi członkowie sił zbrojnych UEE.

     

    Obecnie potężnie uzbrojone Hornety są wstanie stawić czoła eskadrom Scythe'ów, jednak w pierwszych dniach konfliktu nie były one dostępne. W pierwszej dekadzie nalotów Vanduuli zwycięstwa w walce z jednostkami klasy Scythe były sumą dwóch elementów: niesamowitej zdolności manewrowej i doskonałych umiejętności komunikacji między członkami skrzydeł. Pierwszy element był efektem założeń, jakie przyświecały konstruktorom podczas projektowania Gladiusa. Drugi zawdzięczano uzyskanym podczas szkoleń głęboko zakorzenionym umiejętnościom mężczyzn i kobiet z Dywizjonu 36.

     

    Najsłynniejsza (znana) akcja przeciwko Vanduulom miała miejsce stosunkowo niedawno, w dniu 3 sierpnia 2940. Siły złożone z dwunastu Gladiusów miały rozkaz zapewnić eskortę dla cywilnego Hulla C przewożącego ludzi ocalałych po ostatnim ataku Vanduuli. Obok planowanej trasy eskorty, nieprawdopodobnym zrządzeniem losu, napotkano niebroniącą swych tyłów flotę zaopatrzeniową Vanduuli. Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu kontrolą ognia prowadzonego przez Hull C, i spójne działanie, lekko uzbrojone siły Gladiusów były wstanie szybko wyeliminować dziewięć wypełni załadowanych transportowców i ich lekką eskortę. Zdarzenie to nastąpiło po kilku katastrofalnych nalotach Vanduuli i odbiło się głośnym echem w mediach.

     

    Przyszłość


    Część 36-go jest obecnie ulokowana na pokładzie UEES Sebek. Niewiele danych jest dostępnych na temat ich aktualnych misji przeciwko Vanduulom, chociaż częstotliwość z jaką piloci 36-go pojawiają się na cotygodniowych listach ofiar wskazuje, że często biorą udział w walkach. Skrzydło było również kluczowe podczas działań antypirackich i wiele tych operacji zostało ujawnione. (Często reprodukowane zdjęcie ukazuje dziób Gladiusa z emblematem Dywizjonu 36 i wymalowanymi sylwetkami dwóch tuzinów Cutlassów.)

     

    Pomimo bardzo nagłośnionej kampanii na rzecz "Gotowości Bojowej" i modernizacji starszych statków obserwatorzy są zgodni, że Gladius ma przed sobą mniej niż dziesięć lat czynnej służby. Ostatni "service pack" dla tych maszyn został wydany osiem miesięcy temu - poprawiono systemy uzbrojenia oraz powierzchnie sterowe. Żadne dodatkowe modernizacje nie są planowane. Coraz częściej mówi się, że Gladius zostanie przeniesiony do oddziałów rezerwowych takich jak jednostki straży i dywizjony obrony lokalnej. Era tego lekkiego myśliwca o niespotykanych zdolnościach manewrowych, będącym szpicą bojową, zbliża się ku końcowi. 

     

    Wysoko postawione źródło sugeruje, że 36-ty może być pierwszą elitarną jednostką, która przyjmie na stan ciężki myśliwiec F8A Lightning. Tą perspektywą piloci dywizjonu nie są zachwyceni: udowodnili przez pokolenia, że nieskomplikowanym lekkim myśliwcem można osiągnąć bardzo wiele. Niektórzy jednak bardzo chętnie przesiądą się na najbardziej złożony kawałek sprzętu wojskowego w historii ludzkości.

    • Lubię to! 2
    • Dzięki! 1
    • Twoje zdrowie! 1



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia


  • Promowane produkty

  • Kategorie

  • Game Armada / Star Citizen Polska
    Serwer Discord
    13
    kanałów
    23
    online
  • Który starter wybrać?   38 użytkowników zagłosowało

    1. 1. Które startery podobają ci się najbardziej?


      • RSI (seria Aurora)
      • Consolidated Outland (seria Mustang)
      • MISC (seria Reliant)
      • Origin (seria 100)
    2. 2. Startery z której serii posiadasz lub planujesz kupić?


      • RSI (seria Aurora)
      • Consolidated Outland (seria Mustang)
      • MISC (seria Reliant)
      • Origin (seria 100)
      • Żaden, skupiam się na większych jednostkach

    Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować. Zobacz temat
  • Odpowiedzi

    • //##trace.blocked##// 2949.02.14_04:46SET
      To: scire_facias
      From: Guvnoir
      Subject: Sec Sweep Scire, I’m in desperate need of your expertise. Since we last crossed paths, I’ve been laying low. Was even earning an honest day’s wage until an old connect tracked me down in Stanton. They offered me a security gig at a secluded “trading” outpost on Yela and the pay was too sweet to pass up. Since the outpost was remotely operated, they wanted me on site to make sure everyone behaved themselves. I knew from rep that they’d become serious players from the days when we’d been running together, but the straight life wasn’t exactly the most comfortable, so against my better judgement I took the gig. Everything went smoothly until an uptick in activity brought extra scrutiny to the place. Soon bounty hunters and other damn do-gooders started sitting on the place, looking to earn a few creds or make a name for themselves. All the action made it clear that the spot wasn’t much of a secret anymore. Of course, right around this time, I noticed the trading console they used for all their transactions was acting a bit strange. Sometimes it didn’t display the correct available inventory and other times it didn’t work at all. I tried a deep dive into the code to see what was wrong and discovered a backdoor. A skillfully placed one too. Even I missed it on my first sweep. I haven’t slept since I discovered it. My employer is demanding a full report soon, but considering their reputation for very imaginative punishments, I’m not telling them a damn thing except that their system is locked up tight. I’ve closed the breach but am still frantically pouring over the code convinced I’ve missed more. No hacker this knowledgeable leaves themselves only one way in. I need fresh eyes on this. Strange as this may sound, you’re the only one with the right skillset that I trust. If you can’t sniff out any further issues with the system, then I’ll finally feel confident that it’s secure. I can pay. Can’t offer you much but it’s enough to make it worth your while. Plus, while you’re poking around, I’m sure you can gather some info on the facility that an enlightened individual like yourself can put to good use. What do you say to helping an old acquaintance? -GN ________________________________ 2949.02.14_21:03SET
      To: Guvnoir
      From: scire_facias
      Re: Sec Sweep u shoulda stayed retired. whatever few piddling creds u can ofr and details on 1 damn facility arent worth my effort. plenty of other work on the table. happy to dish out some advice though – get the hell out of there while u can -scire_facias ________________________________ 2949.02.15_01:39SET
      To: scire_facias
      From: Guvnoir
      Re: Sec Sweep Oh, I already considered disappearing, but I can’t spend the rest of my life on the run. I’ve worked for some brutes before, but this group has reach. I can’t live like that. I already have trouble sleeping. My only option is to secure this system, play it cool for a bit, and then find a way to leave on good terms. The straight and narrow may pay piss poor but the chances of slowly being tortured to death are relatively slim in comparison. I get your point about info on one facility not being enough for you. Would details on my employer’s larger network of WiDoW facilities do the trick? Jumptown is only one of many such spots they’ve got spread across numerous systems. Before accepting the job, I snooped around to gauge the size of their operation. It was bigger than even I expected. Anyways, I’ve been compiling a dossier on their network as a bargaining chip in case something went wrong. Never expected to have to use it so soon. It’s a lot of leg work, and nothing you couldn’t do yourself, but there’s enough here to make it a valuable get for their rivals. That sweet enough for you? -GN ________________________________ 2949.02.15_18:47SET
      To: Guvnoir
      From: scire_facias
      Re: Sec Sweep send the file and access details and ill clean up the mess u made. -scire_facias ________________________________ 2949.02.16_18:39SET
      To: scire_facias
      From: Guvnoir
      Re: Sec Sweep I knew we were friends for a reason! Let me know when your clean up work is done so I can claim everything’s locked up tight. Once I’ve got some cover, I can begin to plan my exit strategy. -GN < attachment: LifeInsurancePolicy.ssp > ________________________________ 2949.02.18_05:10SET
      To: Guvnoir
      From: scire_facias
      Re: Sec Sweep done u were right u missed a few. tht was 1 crafty bastard accessing the system. ur employer has some powerful well funded enemies. good luck with phz 2. ull need it. -scire_facias ________________________________ 2949.02.19_03:59SET
      To: 671OitnO554401
      From: scire_facias
      Subject: audit told u ur security was shit. ive hacked vending machines that put up more resistance. to make matters worse, only 1 administrator realized they’d been hacked. he removed 1 of the backdoors and ws smart enough to know there were more. id give him a gold star except he was so scared to report the problem that he went behind ur back looking for help. u r so lucky he came to me. as ull see in my report, his opening ofr was complete access to his system. minor prodding got him to turn over info on ur wider network of facilities. the cost of buying back his dossier from me is included in my report. if this isnt proof that u need me keeping ur systems secure then i dont know what is. -scire_facias < attachment: ubscrewdwoutme.ssp > Przeczytaj całość
    • No 5 plus 1 w postaci samego drąga to już się można fest pogubić  Ale przy odrobinie wprawy i przyzwyczajeniu to może być nawet poręczne.  
    • No to grindujcie ładnie ranking do piątku  aż ci którym się triale pokończyły wbiją z powrotem  
    • Mam, gram, nawet 30 poziom już dobiłem, zapraszać do znajomych darmowe coiny dobra rzecz.
    • O, następny szczeciniak do kolekcji ;)) Jesteś 4 z kolei. Jeszcze trochę i przegonimy wrocławiaków  Baw się dobrze wertując forum, bo na discordzie chyba już Cie widziałem.
  • Tematy

  • Blogi

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na twoim urządzeniu pliki cookies by ulepszyć korzystanie z naszego serwisu. Możesz dopasować swoje ustawienia obsługi cookies, a jeśli tego nie uczynisz zakładamy, że nie stanowi to dla ciebie problemu. Polityka prywatności