Skocz do zawartości

Niestety znów nadchodzi ten okres, gdy konieczne będzie przedłużenie licencji na oprogramowanie, na którym "stoi" nasza społeczność. Rozważcie wrzucenie czegoś do skarbonki za pośrednictwem systemu donacji lub naszego centrum cegiełkowego.

 

Wsparłeś nasz serwis? Dziękujemy i zapraszamy do wzięcia udziału w loterii dla darczyńców!

Inne grafiki w Star Citizen - pozostałe

Fauna WIP - Character Sneak Peek

Nebthtet

Prawa autorskie

© Cloud Imperium Games

Informacje o zdjęciu


0 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

  • Podobna zawartość

    • Przez Whyduck
      Osiris to mały system składający się tylko z dwóch planet: zamieszkanej Etos (Osiris I) oraz gazowego olbrzyma, który stał się idealnym przystankiem do uzupełnienia paliwa. Etos nie został zasiedlony przez ludzi i póki co żadna z ras galaktyki nie rości sobie do niego praw.
       
      Przynależność: niezdefiniowana Wartość strategiczna UEE: pomarańczowa Planety: 2 Okres orbitalny: Etos (345 SED) Import: brak Eksport: brak Czarny rynek: materiały biologiczne Punkty skokowe: 3 (Indra, Goss, Baker) Przestępczość: średnia  
      Odkrycie i dyskusja
      Słońcem Osiris jest pomarańczowo - żółta gwiazda ciągu głównego typu K; orbituje wokół niej para planet i gęsty pas asteroid. System odkryto pod koniec lat 2700, a badania nad jego strukturą trwały dużo dłużej niż przypuszczano gdyż nieoczekiwanie UEE znalazło się w środku rewolucji.
       
      W czasie gdy zespół naukowców zmierzał do układu Osiris by rozpocząć szczegółowy proces skanowania powierzchniowego i obrazowania kartograficznego do wiadomości publicznej wyciekł materiał filmowy z masakry na Garronie II doprowadzając do oburzenia opinii publicznej oraz demonstracji. Reżim Messera, który i tak już ledwo radził sobie z bieżącymi trudnościami, zrozumiał że każde stłumione zamieszki inspirują kolejnych rebeliantów w miejsce tych, z którymi sobie poradzono.
       
      Gdy opadł kurz po rewolucji, a rząd powrócił do badań nad systemem, wyniki skanów planety wewnętrznej zaowocowały fascynującymi danymi. Pod pokrywą chmur Osiris I znajduje się niezwykle bujna i aktywna biosfera zdolna do podtrzymania ludzkiego życia, będąca domem dla różnorodnych gatunków niespotykanych nigdzie indziej w znanej galaktyce.
       
      W następstwie odkrycia przez badaczy i naukowców odpowiedników ssaków naczelnych na Osiris I (nazywanej już Etos), system stal się punktem zapalnym dla nowej debaty nad moralnym aspektem ekspansji a także cause célèbre dla środowisk ekologicznych i ekspansjonistów, po ogłoszeniu go pierwszym systemem ewoluującym podlegającym Ustawie Równych Szans. Chociaż idea terraformowania zamieszkanych światów dla potrzeb egzystencjalnych człowieka uważana jest przez orędowników Ustawy Równych Szans za niemoralną, krytycy wciąż się spierają, że naszą powinnością jest wspieranie procesów ewolucyjnych gatunków jakie odkrywamy, zamiast bezczynnie się przyglądać z bezpiecznej odległości, jak potencjalnie cierpią i umierają.
       
      Osiris I (Etos)
      Prosząc przeciętnego obywatela by opowiedział o legendarnej biosferze Etos najpewniej usłyszysz opis niespotykanie gęstych lasów tropikalnych, w których roi się od wszelkich możliwych do wyobrażenia form życia. Rzeczywistość nawet się nie zbliża do tego opisu. Etos orbituje na wewnętrznej, słonecznej krawędzi zielonego pasa układu Osiris i życie na nim zaadoptowało się do środowiska bardzo odmiennie niż na Ziemi. Pierwsze co należy zrozumieć, to ze życie na Etos nie toczy się na otwartej przestrzeni; nie ma tu gęstych lasów z drzewami sięgającymi nieba lub dzikich, nieujarzmionych stepów polarnych. Mimo iż atmosfera umożliwia życie ludziom, bliskość słońca oznacza że ewolucja w dużej mierze dokonała się pod powierzchnią planety.
       
      Etos posiada olbrzymie, ciągnące się kilometrami w głąb planety i sięgające jej płaszcza systemy niezliczonych grot i jaskiń. To tutaj znalazły sobie miejsce do życia różnorodne gatunki, od świdrowatych skorupiaków po rozbieżne gatunkowo grupy, które najlepiej można opisać jako galaretowate otoczaki lub jak odnotowano w jednym czasopiśmie popularno-naukowym: "klapiące naleśniki". Jednym z decydujących czynników stojących za formalną ochroną Etosu jest małpa Phare'a, przypominającą prymitywne człowiekowate. Biolodzy uważają ten gatunek za potencjalnie zdolny do wyewoluowania bardziej zaawansowanego procesu myślowego. Mająca twarz opisywaną jako "naturalnie smutna" i najprawdopodobniej łagodną naturę, małpa Phare'a stała się ikoną ruchu na rzecz zachowania ekosfery Etos.
       
      Planeta jest monitorowana z bezpiecznej odległości przez Stacje Orbitalną Kobold nadzorującą ochronę Osiris I według zasad i postanowień zapisanych w Ustawie Równych Szans. Na stacji znajduje się personel naukowo - badawczy oraz oddział wojska, oraz niezwykli mieszkańcy - małe stadko małp Phare'a, które wydaje się być całkiem zadowolone z nowego domu. Odzyskane z przechwyconego statku przemytników stado zostało uznane za zbyt poranione by odesłać je na powierzchnię planety - pozostały więc na Koboldzie gdzie je wyleczono. Aktualnie żyją na stacji gdzie prowadzone są nad nimi badania.
       
      Pas Alfa
      Pas asteroid w układzie Osiris jest jednym z najgęściejszych dotąd odkrytych - częste kolizje olbrzymich głazów stanowią olbrzymie zagrożenie dla przelatujących statków oraz prac górniczych. Odłamki wyrzucane z pasa są stałym zmartwieniem dla badających Etos gdyż duże okruchy skalne mogą być katastrofalne dla znajdujących się tam istot żywych. Często wysyłane są patrole by niszczyć i rozbijać problematyczne asteroidy zanim narobią kłopotów.
       
      Osiris II

       
      Gazowy gigant, Osiris II był główną przyczyną która ściągnęła poszukiwaczy do tego systemu. Potężna Jowiszowa planeta bogata jest w naturalnie czysty wodór. Będąc technicznie w systemie chronionym przez Ustawę Równych Szans Osiris II został udostępniony dla wszystkich firm i koncernów paliwowych które wykupią licencję by finansowo wesprzeć pierwotny koszt tego projektu. Znajdujące się tutaj placówki nie są lubiane przez wojskowych ze względu na częste ich wykorzystanie przez różnej maści przemytników i kłusowników.
       
       

      OSTRZEŻENIE DLA PODRÓŻNYCH

      To że możesz nie znaczy, że powinieneś. Pozory mylą! Wydawać się może, że nadzór UEE jest szczątkowy, ale Etos jest dobrze chroniony. W samym tylko 2945 roku ilość złapanych pilotów o niejasnych intencjach pobiła wszelkie rekordy.
       
       
       
      Co niesie wiatr
      "Osiris dał nam wyjątkową okazję. Przy wszystkich zajadłych argumentach dotyczących osadnictwa i współegzystencji, obecne były wszystkie czynniki konieczne byśmy nie wytrwali w naszym postanowieniu. Ale tak się nie stało. Ludzkość wybrała to, co słuszne."
      Imperator Erin Toi, fragment jej własnych wspomnień: "On the Path"
       
      "Stworzenie przykuło moją uwagę, gdy światło latarki zostało rozproszone w rozbłysku tęczowych barw rozchodzących się poprzez galaretowate ciało w kształcie dysku. Gdy się zbliżyłem, by lepiej się przyjrzeć odkleiło się od skalistej powierzchni i spadło płasko na ziemię w sposób, jaki można jedynie opisać jako klapnięcie jak naleśnik na patelnię."
      Esther Punari, Zapiski z planety Etos, rok 2823
    • Przez Nebthtet
      Dla dzisiejszej młodzieży Caliban zawsze był systemem Vanduuli. Nie pamiętają go jako domu milionów ludzi, lecz jako miejsce, gdzie Vanduulskie harvestery mielą powierzchnie światów, do ktorych opuszczenia nas zmuszono. Mimo to wszyscy słyszeli opowieści o upadku systemu Caliban w 2884. Gorączkowa ewakuacja całej planety. Spanikowani ludzie jeszcze bardziej pogarszający sytuację. Wydarzenia, które tak wstrząsnęły Imperium, że wielu będzie zawsze pamiętać gdzie byli, kiedy po raz pierwszy usłyszeli wiadomość o utracie systemu.
       
      Prawie w jedną noc 500 lat historii ludzkości zniknęło. Obecnie życia tych, którzy mieszkali na Crionie istnieją tylko w zapisach historycznych i wspomnieniach tych nielicznych, którzy przeżyli. W dzisiejszych czasach dla wielu ta tragiczna chwila definiuje ów system, ale Caliban to o wiele więcej. Jego tętniąca życiem i burzliwa historia sięga aż do... Cóż, nie do końca wiemy.
       
      Niepewne początki
      W 2341 r. przewoźnik Ashley Ghan sprzedała  lokalizację systemu Caliban UNE. Ghan wykonywał zlecenie dostawy towaru w Nul gry grupa banitów złapała go w pułapkę. Sama przeciwko wielu bandytom i będąc pod ostrzałem, Ghan szybko uruchomiła napęd kwantowy dysk i skoczyła. Gdy skanowała przestrzeń by upewnić się, że nie jest ścigana, odkryła anomalię, która ostatecznie okazała się punktem skokowym, który doprowadził ją do nowego systemu.
       
      W jednej chwili Ghan stała się bohaterką całego Imperium. Caliban nazwany tak na cześć ojca Ghan był dopiero szóstym systemem odkrytym przez ludzkość. Jednak mimo ofert, aby omawiać odkrycie z luminarzami ze środowiska naukowego i skorzystać finansowo ze sławy odkrywcy Ghan po cichu odebrała należną nagrodę, a następnie zniknęła.
       
      Gdy zespoły UNE stworzyły mapy systemu dokonano szokującego odkrycia. Na Calibanie 4f, księżycu Calibana IV istniała już struktura stworzona przez człowieka. I chociaż budynek ów był niezbyd dobrze wybudowany, to jego lokalizacja została wybrana przez eksperta. Wewnątrz znajdowały się skrzynie pełne cennych rud, które wymagałyby żmudnego wydobycia, a także inne wskazówki, dzięki którym eksperci uwierzyli, że były tam od lat.
       
      Wiadomości o wcześniejszej działalności człowieka w systemie zachęciły sceptyków do podważenia historii Ghan. Dziesiątki osób pojawiło się twierdząc, że konstrukcja należy do nich, a więc ich nazwiska powinny być dodane do podręczników historii, a pieniądze przelane na konta. Jednak żadna z tych osób nie miała danych  skokowych, które by to potwierdzały. Krążyły sprzeczne plotki, niektóre głosiły, że Ghan zdradziła swoją byłą piracką załogę, podczas gdy inni uważali, że była elitarną infoagentką, która zdecydowała się na zmianę kariery i w ten sposób zapewniła sobie fundusz emerytalny.
       
      Ostatecznie Ghan zgłosiła się do wywiadu na wyłączność z Lynn Gale. Ruch sieciowy wygenerowany przez ludzi chcących obejrzeć to na żywo był tak potężny, że położył szereg starszych sieci w całym Imperium. Chociaż zainteresowanie było ogromne, wywiad niewiele się przyczynił do rozwiania kontrowersji. Nieporadnie i wyraźnie po uprzednim przećwiczeniu swoich kwestii Ghan trzymała się swojej wersji wydarzeń i zaprzeczała, że odkrycie było czymkolwiek więcej niż szczęściem. Wyglądało na to, że dla niej było ono błogosławieństwem, które przeobraziło się w przekleństwo.
       
      Zainteresowanie opinii publicznej stopniowo się zmniejszało, a próby odkrycia historii budynku zakończyły się fiaskiem. Nie zapomniano jednak o pierwszym tajemniczym odcisku, jaki ludzkość odcisnęła na systemie. Wszystkie oficjalne dokumenty rządowe wymieniają 2341 jako pierwszy odnotowany skok do systemu Caliban, a obok daty jego odkrycia widnieje "nieznana".
       
      Postęp i niebezpieczeństwo
      Po (ponownym) wykryciu systemu UNE natychmiast przystąpiło do terraformowania planety Crion (Caliban II). Zainteresowanie systemem było ogromne, więc kiedy planeta została już zatwierdzona do zasiedlenia minęło niewiele czasu nim zamieszkały tam miliony. Życie w Calibanie toczyło się normalnie aż do 18 lutego 2617 r, kiedy załamał się duży punkt skokowy łączący ten system z Nul. Na szczęście system nadal miał stabilne połączenie z Oberonem i nie był odizolowany od wszechświata. W końcu pomiędzy Calibanem a Nul uformował się mały punkt skokowy, który istnieje do dziś. 
       
      Mimo to incydent ten wstrząsnął i przeraził wielu mieszkańców. Populacja Criona przez dziesiątki lat stale malała, gdyż niektórzy obawiano się, że system spotka taki sam los jak Oretani. To złowieszcze wydarzenie kładło się cieniem na systemie. Lecz nikt nie mógł spodziewać się niewyobrażalnego horroru, który nadciągał do systemu. W 2681 zjawili się tam Vanduule.
       
      Początkowe ataki przypuszczane były przez małe grupki obcych, ale z czasem potyczka po potyczce eskalowały do ostatecznej bitwy na dotąd niespotykaną skalę. Ponownie coś takiego miało miejsce dopiero podczas niedawnej bitwy pod Vegą. 7 lipca 2884 roku do systemu wskoczył klan Vanduuli na czele którego stał ogromny Kingship. Najeźdźcy prześliznęli się niezauważeni przez systemy ostrzegania i skierowali się w głąb systemu. Atak był szybki i bezwzględny. Pomimo usilnych starań Marynarki Wojennej, aby bronić systemu przed bezwzględnymi najeźdźcami i heroicznej walki stoczonej przez mężczyzn i kobiety ze sławetnej "Utraconej Drużyny" w końcu ludzkość nie miała innego wyjścia, jak wycofać się w obliczu przytłaczających sił wroga. Od tego czasu system pozostaje pod kontrolą Vanduuli.
       
      Caliban I
      Ludzkość odarła z zasobów ten mały, nieposiadający jądra świat, aby pomóc w budowie Krionu. Teraz nawet Vanduule nie zwracają na niego uwagi.
       
      Caliban II (Crion)
      Crion jest małym, skalistym światem idealnie usytuowanym w zielonym pasie gwiazdy głównego ciągu typu G systemu Caliban. Szybko został on terraformowany i zaludniony przez żądnych przygód ludzi chcących mieszkać na obrzeżach znanego wszechświata. Jego stolica - Boro - stała się oazą dla odkrywców zgłębiających zachodnie rubieże Imperium. W 2599 roku pisarka podróżnicza Shasta Wagner opisała Boro jako miejsce "o kosmopolitycznym wyglądzie, ale z silnym duchem pogranicza".
       
      Wraz z zagrożeniem ze strony Vanduuli wzrosła aktywność polityczna w systemie. Wielu mieszkańców uważało, że reżim Messerów celowo wstrzymywał posiłki wojskowe do systemu, ponieważ okazjonalne ataki jedynie wzmacniały potrzebę silnego, militarystycznego przywódcy UEE. Jednak nawet po odsunięciu od władzy Messerów obecność Marynarki Wojennej i siatka sensorów wydawały się żałośnie niewystarczające, co niektórzy twierdzą, odegrało znaczącą rolę w przygotowaniu gruntu pod straszliwy atak na system.
       
      Teraz Crion to strzaskany szkielet szkielet swojego dawnego "ja". Ogromne połacie ziemi zostały przeorane przez podróżujące klany Vanduuli, które wlatują do systemu i zrzucają swoje przerażające maszyny na powierzchnię. W miarę tego, jak pożerają wcześniej stojące tam miasta i samą ziemię na której stały, aby odbudowywać swoją flotę, eksperci twierdzą, że tylko kwestią czasu jest aż wszystkie ślady Ludzkości zostaną wymazane z powierzchni planety.
       
      Caliban III
      Caliban III jest pustynną planetą, która początkowo uważana była za niewartą terraformowania. Jednak do połowy 29 wieku technologia poczyniła wystarczające postępy by stało się to możliwe. Była w trakcie procesu uzdatniania do zamieszkania gdy zaatakowali Vanduule.
       
      Dzisiaj na powierzchni planety grasują vanduulskie harvestery, a świat wraca do swojego pierwotnego stanu. Z perspektywy czasu, wielu chciałoby, aby kredyty przeznaczone na terraformowanie tego świata zostały przeznaczone na obronę systemu.
       
      Pas Alpha
      Pas ten obfitował w zasoby zanim Vanduule przejęli system. Teraz eksperci obawiają się, że najeźdźcy obrali go z nich do czysta dla własnych celów.
       
      Caliban IV
      Krzemian i żelazo wirują w atmosferze tego giganta gazowego, nadając planecie jej wspaniały, szaro-zielony kolor.
       
      Caliban V
      Protoplanecie tej brakuje atmosfery, ale musi zawierać zasoby stanowiące wartość dla Vanduuli. Ostatnie drony skanujące zauważyły, że prowadzą oni wydobycie odkrywkowe na tym skalistym ciele niebieskim.
       
      Zasłyszane na wietrze
      "Studiowałem Piekło. Dokładnie zbadałem każdą manifestację tego miejsca opisaną w historii ludzkości i wolałbym żyć w każdej z nich, niż widzieć Caliban."
      Malcolm Wallace, teolog/filozof, 2914
       
      "Z ilością dramy jaką mi to wszystko przysporzyło, zaczynam myśleć, że wyszłabym na tym lepiej, gdybym poszła i zamieszkała w jakiejś ruderze." 
      Ashley Ghan, fragment wywiadu z One and All przeprowadzonego przez Lynn Gale w 2343
       
       

      OSTRZEŻENIE DLA PODRÓŻNYCH

       
       
      Z ciągłym zagrożeniem ze strony ataków Vanduuli, Przewodnik Galaktyczny nie poleca nikomu podróżowania do systemu Caliban. Niniejszy przewodnik został stworzony wyłącznie w celach rozrywkowych.
    • Przez Nebthtet
      CIG właśnie udostępnił publiczne serwery testowe z wersją 3.1.3 alpha Star Citizena! Kopiujcie konto i testujcie - powinno być bardziej stabilnie, bo usunięto kilka przyczyn wywalania się klienta gry i serwerów. Testy potrwają od 17 do 23 kwietnia 2018.
       

       
      Patch notes są ekstremalnie krótkie - najważniejsza i naprawdę wspaniała informacja, jaką tam znajdziecie to że każdy dostał 100 000 aUEC i zestaw zdatnych do lotu limitowanych statków do testów. Tryby Arena Commander i Star Marine są wyłączone. Nie wiem jak wy, ale ja pędzę się tym wszystkim bawić póki mogę!
       
       
      Kilka przydatnych linków:
      Kopiowanie konta FAQ po polsku dotyczące PTU Instalator launchera PTU 3.1 Strona PTU Temat na Spectrum dotyczący PTU 3.1  
      Zapraszam również do dzielenia się wrażeniami i dyskusji w wątku dedykowanym wersjom alphy 3.1.
       
    • Przez Nebthtet
      Już jakiś czas temu Star Citizenowi "stuknęła" magiczna liczba dwóch milionów Obywateli. To wystarczająco wiele ludzi, aby zaludnić miasto rozmiarów Warszawy czy jakiś pomniejszy kraik - i to samymi starcitizenowymi fanami .  Z tej okazji Chris Roberts napisał list z podziękowaniem do całej Społeczności - i dodatkowo na kontach osób, które mają numerek niższy niż 2 000 001 pojawią się okolicznościowe nagrody.
       

      Dwa miliony powodów by powiedzieć "dziękuję"
      W październiku 2015 r. osiągnęliśmy niezwykły kamień milowy, kiedy nasza Społeczność urosła do miliona Obywateli. Stwierdzenie, że byłem dumny i pełen pokory, pozostaje niedopowiedzeniem, a uczucia te tylko się podwoiły, gdy witam dwumilionowego Obywatela w Uniwersum.
       
      W miarę jak Star Citizen rozwijał się przez lata, jego społeczność rozwijała się w równie zadziwiający i zachęcający sposób. Ludzie, którzy wsparli ten projekt pozostają jego fundamentem i gwiazdą przewodnią dla całej branży gier i nie tylko. Udowadniacie, że gry komputerowe, symulacje kosmiczne i chęć wprowadzenia tych form sztuki w nowe obszary innowacji są żywe i mają się dobrze, a możliwości są bardziej ekscytujące niż kiedykolwiek przedtem. Przy dwóch milionach osób (ta liczba wciąż rośnie) inspirujących i liczących na nas, zespół Star Citizen jest bardziej zmobilizowany niż kiedykolwiek wcześniej. Słuchamy, czego oczekujecie od Star Citizena i bierzemy to pod uwagę. Pracujemy, aby stworzyć i wprowadzić więcej niesamowitych treści oraz mechanik do gry, a jednocześnie dedykujemy zasoby i koncentrujemy się na poprawkach obcowania z grą i dopracowywaniu już dostępnych funkcji, aby uczynić obcowanie z nią satysfakcjonującym doświadczeniem nawet podczas fazy Alpha. Wasza wiara w projekt - od osób, które wsparły go na samym początku po tych stosunkowo nowych w Uniwersum sprawia, że to wszystko jest możliwe.
       
      Aby uczcić to stworzyliśmy specjalne odznaki upamiętniające wasze poświęcenie i zaangażowanie. Odznaka 1M dla tych z was, którzy byli częścią pierwszego miliona osób wspierających grę, oraz 2M dla tych odważnych poszukiwaczy przygód, którzy dołączyli do nas później, aż do (i wliczając) naszego dwumilionowego Obywatela. Jako bonus w przyszłości otrzymacie również w Uniwersum okolicznościowe T-shirty z logo zbliżonym do tego na odznace, aby wasze postacie mogły również cieszyć się stylowym przypomnieniem, że odegrały centralną rolę w kształtowaniu swojego wszechświata.
       
      Patrząc w przyszłość na Alpha 3.2 i to, co nastąpi później, zespół i ja dziękujemy wam wszystkim z całego serca. Kiedy zaczynaliśmy tę przygodę, nie mogliśmy sobie wyobrazić pasji, wytrwałości i poświęcenia, które tak wielu będzie miało. To właśnie dzięki temu oddaniu - waszemu oddaniu - możemy nadal projektować, budować i dostarczać Best Damn Space Sim Ever.
       
      — Chris Roberts
       
      Uwaga od Redakcji: ostateczny wygląd koszulek w grze może być różny od tego, co widać na grafikach koncepcyjnych.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na twoim urządzeniu pliki cookies by ulepszyć korzystanie z naszego serwisu. Możesz dopasować swoje ustawienia obsługi cookies, a jeśli tego nie uczynisz zakładamy, że nie stanowi to dla ciebie problemu.