Skocz do zawartości

Niestety znów nadchodzi ten okres, gdy konieczne będzie przedłużenie licencji na oprogramowanie, na którym "stoi" nasza społeczność. Rozważcie wrzucenie czegoś do skarbonki za pośrednictwem systemu donacji lub naszego centrum cegiełkowego.

 

Wsparłeś nasz serwis? Dziękujemy i zapraszamy do wzięcia udziału w loterii dla darczyńców!

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Lista zwycięzców Nebthtet ☠️ Admiralicja 1 025 Dołączył do giveawaya 13 Kwiecień Rejestracja 1 Luty 2014 Zawartość 10 432 Opis nagrody nr 1 Znajdź zawartość Longer 🐲 Ater Dracones 3 Dołączył do giveawaya 12 Kwiecień Rejestracja 16 Październik 2014 Zawartość 100 Opis nagrody nr 2 Obserwuj użytkownika Znajdź zawartość Darayaharus Sztab Game Armady 137 Dołączył do giveawaya 11 Kwiecień Rejestracja 13 Wrzesień 2016 Zawartość 528 Opis nagrody nr 3 Obserwuj użytkownika Znajdź zawartość  
  3. Dzisiaj
  4. do
    Witajcie Ludzie Gwiazd ! Zapraszam na wieczorny stream, na którym zagramy w następujące produkcje : godz. 18.00 : "World of Tanks" ok. godz. 20.00 : "Star Citizen" Potem zobaczymy co będzie ... Jeśli macie jakieś pytania odnośnie aktualnego stadium gry "Star Citizen" i Chcecie je zadać w czasie streama - w miarę swoich możliwości jestem do dyspozycji. Po więcej informacji na temat gry "Star Citizen" zajrzyjcie na stronę największej w Polsce organizacji Ater Dracones Pozdrawiam Bardzo Serdecznie ! Dziękuję za wspieranie TronussTV ! Do Zobaczenia i Usłyszenia ! ENTER
  5. Wczoraj
  6. Lista zwycięzców Drus4 🐲 Ater Dracones 36 Dołączył do loterii poniedziałek o 21:01 Losy 10 Szanse 35,71% Rejestracja 20 Grudzień 2014 Zawartość 325 Opis nagrody nr 1 Obserwuj użytkownika Znajdź zawartość Meandester 🐲 Ater Dracones 185 Dołączył do loterii 11 Kwiecień Losy 1 Szanse 3,57% Rejestracja 16 Marzec 2014 Zawartość 1 248 Opis nagrody nr 2 Obserwuj użytkownika Znajdź zawartość Dako 🐲 Ater Dracones 1 081 Dołączył do loterii 12 Kwiecień Losy 2 Szanse 7,14% Rejestracja 12 Kwiecień 2014 Zawartość 4 052 Opis nagrody nr 3 Obserwuj użytkownika Znajdź zawartość Vandal78 AD Affiliate 0 Dołączył do loterii 12 Kwiecień Losy 2 Szanse 7,14% Rejestracja 4 Luty 2016 Zawartość 6 Opis nagrody nr 4 Obserwuj użytkownika Znajdź zawartość Anoobis 🐲 Ater Dracones 28 Dołączył do loterii 12 Kwiecień Losy 1 Szanse 3,57% Rejestracja 12 Kwiecień 2014 Zawartość 270 Opis nagrody nr 5 Obserwuj użytkownika Znajdź zawartość  
  7. Osiris: New Dawn

    @Xeroeth i jak, grasz w to jeszcze? Ruszyło się coś? Wiem że @Taliesinek i @Yoda coś działają i sobie chwalą.
  8. Pokaż ten giveaway Deus Ex: Mankind Divided - kod Steam Deus Ex - Mankind Divided - kod Steam - givaway, spróbuj szczęścia Druga część przygód cyberagenta Adama Jensena, przygodę (po ukończniu prologu ;)) zaczynamy w Pradze, później los rzuca nas jeszcze w inne miejsca. Pozycja obowiązkowa dla fanów cyberpunka i skradanek. Zapraszam do brania udziału i powodzenia! Uwaga: giveaway tylko dla osób mających minimum zero punktów reputacji. Zgłoszenia osób z ujemną reputacją będą usuwane. Utworzył komandor_tarkin Data zakończenia 7 dni i 20 godzin Utworzono 2018.04.19 Kategoria Game Armada  
  9. W tym tygodniu spoglądamy na aktualną roadmapę oraz w przyszłość na aktualizację projektu PU do alphy 3.2. Do tego dogłębne spojrzenie na niedawno wdrożoną w wersji 3.1 nową opcję - kreator postaci. Jak jest wspomniano w odcinku - zerknijcie na oficjalnie licencjonowane towary od https://www.jrfabrication.co.uk/
  10. Nintendo

    Jo żech już uzupełnił, może będzie wincyj ludziów
  11. Dla dzisiejszej młodzieży Caliban zawsze był systemem Vanduuli. Nie pamiętają go jako domu milionów ludzi, lecz jako miejsce, gdzie Vanduulskie harvestery mielą powierzchnie światów, do ktorych opuszczenia nas zmuszono. Mimo to wszyscy słyszeli opowieści o upadku systemu Caliban w 2884. Gorączkowa ewakuacja całej planety. Spanikowani ludzie jeszcze bardziej pogarszający sytuację. Wydarzenia, które tak wstrząsnęły Imperium, że wielu będzie zawsze pamiętać gdzie byli, kiedy po raz pierwszy usłyszeli wiadomość o utracie systemu. Prawie w jedną noc 500 lat historii ludzkości zniknęło. Obecnie życia tych, którzy mieszkali na Crionie istnieją tylko w zapisach historycznych i wspomnieniach tych nielicznych, którzy przeżyli. W dzisiejszych czasach dla wielu ta tragiczna chwila definiuje ów system, ale Caliban to o wiele więcej. Jego tętniąca życiem i burzliwa historia sięga aż do... Cóż, nie do końca wiemy. Niepewne początki W 2341 r. przewoźnik Ashley Ghan sprzedała lokalizację systemu Caliban UNE. Ghan wykonywał zlecenie dostawy towaru w Nul gry grupa banitów złapała go w pułapkę. Sama przeciwko wielu bandytom i będąc pod ostrzałem, Ghan szybko uruchomiła napęd kwantowy dysk i skoczyła. Gdy skanowała przestrzeń by upewnić się, że nie jest ścigana, odkryła anomalię, która ostatecznie okazała się punktem skokowym, który doprowadził ją do nowego systemu. W jednej chwili Ghan stała się bohaterką całego Imperium. Caliban nazwany tak na cześć ojca Ghan był dopiero szóstym systemem odkrytym przez ludzkość. Jednak mimo ofert, aby omawiać odkrycie z luminarzami ze środowiska naukowego i skorzystać finansowo ze sławy odkrywcy Ghan po cichu odebrała należną nagrodę, a następnie zniknęła. Gdy zespoły UNE stworzyły mapy systemu dokonano szokującego odkrycia. Na Calibanie 4f, księżycu Calibana IV istniała już struktura stworzona przez człowieka. I chociaż budynek ów był niezbyd dobrze wybudowany, to jego lokalizacja została wybrana przez eksperta. Wewnątrz znajdowały się skrzynie pełne cennych rud, które wymagałyby żmudnego wydobycia, a także inne wskazówki, dzięki którym eksperci uwierzyli, że były tam od lat. Wiadomości o wcześniejszej działalności człowieka w systemie zachęciły sceptyków do podważenia historii Ghan. Dziesiątki osób pojawiło się twierdząc, że konstrukcja należy do nich, a więc ich nazwiska powinny być dodane do podręczników historii, a pieniądze przelane na konta. Jednak żadna z tych osób nie miała danych skokowych, które by to potwierdzały. Krążyły sprzeczne plotki, niektóre głosiły, że Ghan zdradziła swoją byłą piracką załogę, podczas gdy inni uważali, że była elitarną infoagentką, która zdecydowała się na zmianę kariery i w ten sposób zapewniła sobie fundusz emerytalny. Ostatecznie Ghan zgłosiła się do wywiadu na wyłączność z Lynn Gale. Ruch sieciowy wygenerowany przez ludzi chcących obejrzeć to na żywo był tak potężny, że położył szereg starszych sieci w całym Imperium. Chociaż zainteresowanie było ogromne, wywiad niewiele się przyczynił do rozwiania kontrowersji. Nieporadnie i wyraźnie po uprzednim przećwiczeniu swoich kwestii Ghan trzymała się swojej wersji wydarzeń i zaprzeczała, że odkrycie było czymkolwiek więcej niż szczęściem. Wyglądało na to, że dla niej było ono błogosławieństwem, które przeobraziło się w przekleństwo. Zainteresowanie opinii publicznej stopniowo się zmniejszało, a próby odkrycia historii budynku zakończyły się fiaskiem. Nie zapomniano jednak o pierwszym tajemniczym odcisku, jaki ludzkość odcisnęła na systemie. Wszystkie oficjalne dokumenty rządowe wymieniają 2341 jako pierwszy odnotowany skok do systemu Caliban, a obok daty jego odkrycia widnieje "nieznana". Postęp i niebezpieczeństwo Po (ponownym) wykryciu systemu UNE natychmiast przystąpiło do terraformowania planety Crion (Caliban II). Zainteresowanie systemem było ogromne, więc kiedy planeta została już zatwierdzona do zasiedlenia minęło niewiele czasu nim zamieszkały tam miliony. Życie w Calibanie toczyło się normalnie aż do 18 lutego 2617 r, kiedy załamał się duży punkt skokowy łączący ten system z Nul. Na szczęście system nadal miał stabilne połączenie z Oberonem i nie był odizolowany od wszechświata. W końcu pomiędzy Calibanem a Nul uformował się mały punkt skokowy, który istnieje do dziś. Mimo to incydent ten wstrząsnął i przeraził wielu mieszkańców. Populacja Criona przez dziesiątki lat stale malała, gdyż niektórzy obawiano się, że system spotka taki sam los jak Oretani. To złowieszcze wydarzenie kładło się cieniem na systemie. Lecz nikt nie mógł spodziewać się niewyobrażalnego horroru, który nadciągał do systemu. W 2681 zjawili się tam Vanduule. Początkowe ataki przypuszczane były przez małe grupki obcych, ale z czasem potyczka po potyczce eskalowały do ostatecznej bitwy na dotąd niespotykaną skalę. Ponownie coś takiego miało miejsce dopiero podczas niedawnej bitwy pod Vegą. 7 lipca 2884 roku do systemu wskoczył klan Vanduuli na czele którego stał ogromny Kingship. Najeźdźcy prześliznęli się niezauważeni przez systemy ostrzegania i skierowali się w głąb systemu. Atak był szybki i bezwzględny. Pomimo usilnych starań Marynarki Wojennej, aby bronić systemu przed bezwzględnymi najeźdźcami i heroicznej walki stoczonej przez mężczyzn i kobiety ze sławetnej "Utraconej Drużyny" w końcu ludzkość nie miała innego wyjścia, jak wycofać się w obliczu przytłaczających sił wroga. Od tego czasu system pozostaje pod kontrolą Vanduuli. Caliban I Ludzkość odarła z zasobów ten mały, nieposiadający jądra świat, aby pomóc w budowie Krionu. Teraz nawet Vanduule nie zwracają na niego uwagi. Caliban II (Crion) Crion jest małym, skalistym światem idealnie usytuowanym w zielonym pasie gwiazdy głównego ciągu typu G systemu Caliban. Szybko został on terraformowany i zaludniony przez żądnych przygód ludzi chcących mieszkać na obrzeżach znanego wszechświata. Jego stolica - Boro - stała się oazą dla odkrywców zgłębiających zachodnie rubieże Imperium. W 2599 roku pisarka podróżnicza Shasta Wagner opisała Boro jako miejsce "o kosmopolitycznym wyglądzie, ale z silnym duchem pogranicza". Wraz z zagrożeniem ze strony Vanduuli wzrosła aktywność polityczna w systemie. Wielu mieszkańców uważało, że reżim Messerów celowo wstrzymywał posiłki wojskowe do systemu, ponieważ okazjonalne ataki jedynie wzmacniały potrzebę silnego, militarystycznego przywódcy UEE. Jednak nawet po odsunięciu od władzy Messerów obecność Marynarki Wojennej i siatka sensorów wydawały się żałośnie niewystarczające, co niektórzy twierdzą, odegrało znaczącą rolę w przygotowaniu gruntu pod straszliwy atak na system. Teraz Crion to strzaskany szkielet szkielet swojego dawnego "ja". Ogromne połacie ziemi zostały przeorane przez podróżujące klany Vanduuli, które wlatują do systemu i zrzucają swoje przerażające maszyny na powierzchnię. W miarę tego, jak pożerają wcześniej stojące tam miasta i samą ziemię na której stały, aby odbudowywać swoją flotę, eksperci twierdzą, że tylko kwestią czasu jest aż wszystkie ślady Ludzkości zostaną wymazane z powierzchni planety. Caliban III Caliban III jest pustynną planetą, która początkowo uważana była za niewartą terraformowania. Jednak do połowy 29 wieku technologia poczyniła wystarczające postępy by stało się to możliwe. Była w trakcie procesu uzdatniania do zamieszkania gdy zaatakowali Vanduule. Dzisiaj na powierzchni planety grasują vanduulskie harvestery, a świat wraca do swojego pierwotnego stanu. Z perspektywy czasu, wielu chciałoby, aby kredyty przeznaczone na terraformowanie tego świata zostały przeznaczone na obronę systemu. Pas Alpha Pas ten obfitował w zasoby zanim Vanduule przejęli system. Teraz eksperci obawiają się, że najeźdźcy obrali go z nich do czysta dla własnych celów. Caliban IV Krzemian i żelazo wirują w atmosferze tego giganta gazowego, nadając planecie jej wspaniały, szaro-zielony kolor. Caliban V Protoplanecie tej brakuje atmosfery, ale musi zawierać zasoby stanowiące wartość dla Vanduuli. Ostatnie drony skanujące zauważyły, że prowadzą oni wydobycie odkrywkowe na tym skalistym ciele niebieskim. Zasłyszane na wietrze "Studiowałem Piekło. Dokładnie zbadałem każdą manifestację tego miejsca opisaną w historii ludzkości i wolałbym żyć w każdej z nich, niż widzieć Caliban." Malcolm Wallace, teolog/filozof, 2914 "Z ilością dramy jaką mi to wszystko przysporzyło, zaczynam myśleć, że wyszłabym na tym lepiej, gdybym poszła i zamieszkała w jakiejś ruderze." Ashley Ghan, fragment wywiadu z One and All przeprowadzonego przez Lynn Gale w 2343 OSTRZEŻENIE DLA PODRÓŻNYCH Z ciągłym zagrożeniem ze strony ataków Vanduuli, Przewodnik Galaktyczny nie poleca nikomu podróżowania do systemu Caliban. Niniejszy przewodnik został stworzony wyłącznie w celach rozrywkowych.
  12. film Deadpool 2 - czyli piękno w najczystszej postaci

    No i mamy ostatni trailer. Złoto.
  13. Deus Ex: Mankind Divided - kod Steam

    Typ: Giveaway

    Giveaway zakończy się za 7 dni i 6 godzin

    • 1 Nagroda
    • 0 Uczestników

    Deus Ex - Mankind Divided - kod Steam - givaway, spróbuj szczęścia Druga część przygód cyberagenta Adama Jensena, przygodę (po ukończniu prologu ;)) zaczynamy w Pradze, później los rzuca nas jeszcze w inne miejsca. Pozycja obowiązkowa dla fanów cyberpunka i skradanek. Zapraszam do brania udziału i powodzenia! Uwaga: giveaway tylko dla osób mających minimum zero punktów reputacji. Zgłoszenia osób z ujemną reputacją będą usuwane.
  14. Humble Bundle - temat zbiorczy

    Satellite Reign za frajer https://www.humblebundle.com/store/satellite-reign
  15. This week, we look forward to Alpha 3.2 with a PU project update looking at the current Roadmap, and explore a feature that recently debuted in 3.1, the Character Customizer. As mentioned in the episode, check out officially licensed Star Citizen merchandise at https://www.jrfabrication.co.uk/ And for info on becoming a subscriber, go to: https://robertsspaceindustries.com/pledge/subscriptions Przeczytaj całość
  16. do
    Witajcie Ludzie Gwiazd ! Zapraszam na wieczorny stream, na którym zagramy w następujące produkcje : - godz. 18.00 : "Empyrion - Galactic Survival" - godz. 20.00 : "Warframe" - następnie : "The Forest" a na koniec streama, w cyklu "indycze opowieści", zagramy w gierkę "Volgar - The Viking". "indycze opowieści" to cykl poświęcony grom, które obenie znajdują się poza pierwszym szeregiem jeśli chodzi o zainteresowanie nimi gamingowej społeczności. Oprócz wymienionych już "indyków" czyli gier opracowanych przez studia niezależne, zobaczymy też małe gierki z "minionej epoki", stare klasyki i inne mniej znane tytuły. Każdej z tych pozycji przyjrzymy się na streamie, a do niektórych być może kiedyś wrócimy. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie aktualnego stadium gry "Star Citizen" i Chcecie je zadać w czasie streama - w miarę swoich możliwości jestem do dyspozycji. Po więcej informacji na temat gry "Star Citizen" zajrzyjcie na stronę największej w Polsce organizacji Ater Dracones Pozdrawiam Bardzo Serdecznie ! Dziękuję za wspieranie TronussTV ! Do Zobaczenia i Usłyszenia ! ENTER
  17. Alpha 3.1.3 dostępna na PTU!

    Pamiętajcie, testując wersje PTU wspomagacxie proces developmentu nawet, jeśli nie zgłaszacie nic przez Issue Council. Ale gdy znajdziecie buga, to jednak warto korzystać z IC, to procentuje dla nas wszystkich.
  18. Darmoloty i cena promo na startery!

    I koniec Darmolotów - cena promo na startery jeszcze widzę jest, ale nie wiem jak długo. Tak czy inaczej mam nadzieję, że kto miał potestować to zdążył.
  19. Ostatni tydzień
  20. Nintendo

    Jak to mówią - pokazywałam jak byłam mała - a tak serio to nie pokażę, bo tam bajzel i nie tylko konsolki się pałętają. Za dużo by się chciało @Quelen - mówisz i masz.
  21. Nintendo

    @Nebthtet Ty tutaj nie czaruj tylko zrób miejsce na Friend Code przy liście nicków z innych platform do grania
  22. Nintendo

    Pokaż szufladę ;p A tak poważnie to nigdy nie miałem żadnego Nintendo. Moja przygoda z konsolami to ps2 i ps3. No i dwuletnia przygoda z Nintendo Wii. Było sobie w mieszkaniu, w którym mieszkałem, ale nie było moje, także się nie liczy
  23. Nintendo

    Czy ktoś tu poza mną i @Quelen lubi sobie popsuć coś na konsolkach Nintendo? Jak jestem zabity PCMR, to odkąd zaczęłam zarabiać i mieć dość kasy na przyjemności Ninny zawsze miało miejsce w moim budżecie i szufladzie
  24. do
    Witajcie Ludzie Gwiazd ! Zapraszam na wieczorny stream, na którym zagramy w następujące produkcje : godz. 19.00 : "World of Tanks" godz. 21.00 : "Star Citizen" następnie : jeszcze nie wiadomo ... Jeśli macie jakieś pytania odnośnie aktualnego stadium gry "Star Citizen" i Chcecie je zadać w czasie streama - w miarę swoich możliwości jestem do dyspozycji. Po więcej informacji na temat gry "Star Citizen" zajrzyjcie na stronę największej w Polsce organizacji Ater Dracones Pozdrawiam Bardzo Serdecznie ! Dziękuję za wspieranie TronussTV ! Do Zobaczenia i Usłyszenia ! ENTER
  25. Be sure to read part one of the story here . Umar was quickly realizing just how difficult it was to focus on doing repairs when you have a gun aimed at your head. Of course, it should have been obvious from the start that being held hostage would be stressful, but it was one of those truths that doesn’t completely sink in until you experience it first hand. Sort of like how those ‘Slippery When Wet’ caution signs seemed redundant until you were skidding around in a rainstorm. “Easy on the comms,” instructed Umar’s captor in a steady, even clip. “This is just a normal emergency repair, right?” The man might as well have been casually asking Umar to pass nuoc cham, for all the current situation seemed to be stressing him. “Right.” Just your normal, everyday emergency repair where someone has hijacked your ship and is looming right behind your terminal in case they need to put a plasma bolt through your brain. Totally normal. Umar took a deep breath and pushed all that aside. He needed to focus. His life wasn’t the only one hanging in the balance. With a practiced few presses on the console, Umar launched the repair drone Shake towards the source of the emergency beacon — a Terrapin, adrift and giving off a worryingly high IR signature. With the drone en route, Umar hailed the Terrapin with his most professional, calming voice. “Dr. Hostan? This is Umar from In-A-Fix.” The response came immediately. “Power plant’s experiencing a critical cascade and my coolers are about to give,” reported Dr. Hostan, breathing heavily. The temperature must have been unbearable inside the craft. Even wearing a protective suit and helmet, her hair was plastered with sweat to her head. “Geiger’s ticking fast and loud. I don’t think there’s much time.” Umar appreciated the doc’s information efficiency. He didn’t blame people when they panicked in an emergency, but it sure did help when they kept their heads. It gave him an extra tool to work with rather than an extra problem to solve. “Drone’s almost there. As soon as the full diagnostic scan is done, we’ll know what’s causing the cascade. In the meanwhile, I’m gonna have you do a full flush on your coolers. It won’t do much, but it’ll buy us some time.” “Just tell me what to do.” Umar began walking her through the process to circumvent the coolers’ safety protocols. The doc was an apt pupil and it wasn’t long before she had managed the tricky manual override. The maneuver was one that his boss, Jess, had taught him when he was first starting out. A fine example of the philosophy, “sometimes you got to break a ship even more if you want to fix it.” If they got the Terrapin up and running again, the coolers would have severely limited functionality compared to their normal operating parameters. But that was a problem for later. The first priority was not exploding. “The temp’s dropping a bit,” said Dr. Hostan, clearly relieved. “You’re a miracle worker.” “Naw, Doc. You did all the heavy lifting,” replied Umar. A pop-up on the terminal indicated a new data-packet had arrived. “Looks like the diag scan just came in, so I’m gonna have you drink a hydro-gel real quick while I go over the data. Don’t want you passing out on me.” As Dr. Hostan turned to find a gel pack to feed into her suit, Umar silenced his audio and video while still listening in on the channel. “That was a neat little trick,” said the shipjacker once the comm had been muted. “Yeah,” said Umar, distracted as he pored over the report that Shake’s scanners had sent back. “I mean you probably just saved her life and what? You’re getting your standard repair rate for this?” “You mind not talking? I’m trying to figure out how —” Umar let the sentence hang there as he frantically cross-checked the numbers he had gotten from Shake. “What is it?” Asked the shipjacker, leaning over the terminal to look. “Grab that datapad,” said Umar, gesturing to where a clunky three-gen-old model was strapped to the wall. “Open up the DayBreak power plant manual. Should be right there in the folder.” If Umar had been watching instead of directing Shake to do a deeper scan on the Terrapin’s axial power conduit, he would have seen the jacker hesitate. Using the datapad would mean having to holster his weapon. Keeping a wary eye on Umar to make sure this wasn’t a ploy, the man stowed his pistol and pulled the datapad free. After it booted, he found and opened the manual. “Okay, now what?” “Here,” said Umar as he grabbed the pad. Scrolling, he found the section he was looking for and quickly read it. Then, cursing under his breath, he read it again. “Enough,” said the jacker. “Tell me what’s going on.” Umar tossed the datapad down onto the console. “You know anything about reactors?” “Just enough not to touch one.” “Then the short version is, thanks to the geniuses at Sakura Sun, the good doctor is pretty well and properly screwed. See …,” said Umar as he rotated the scans of the Terrapin displayed on the terminal. “The DayBreak was designed with these so-called performance improvements that will most likely make the power plant overload faster if I try to fix the problem. And not doing anything isn’t an option since the whole thing’s gonna blow in a few minutes anyway. So, yeah. Screwed.” “Damn,” replied the jacker, leaning in to look closer. He pointed to the axial conduit. “And if you try to bypass it, these backups will just kick in.” Umar raised an eyebrow, a bit surprised at his captor’s quick grasp of the issue. “Yeah, that’s right. Ninety-nine out of a hundred times the setup would be ideal, but damn if that one exception isn’t a doozy.” The man straightened to his full height, resting a hand on his hip near the gun. “So, what are you going to do?” “It’s what you’re gonna do,” said Umar, eyes flicking towards the jacker’s holster. “You’re the one threatening to shoot people.” The response came with a heavy sigh, “You want to her to EVA over here before you start the repair.” “It’s too dangerous to do it with her still on the ship, but with her onboard the Vulcan, we can pilot to the edge of the blast radius and still be able to control the drones. Maybe I can repair it in time. Maybe I won’t be fast enough and the thing will blow. But either way, the doc gets to live.” “Fine. Do it.” “You serious?” asked Umar, halfway through preparing the mental argument he thought he’d have to make. “Yeah. Don’t know how much safer she’s going to be with me around, but it’s stupid to let her die now just ’cause I might get her killed later.” And leaving it at that, the jacker went to the pilot’s chair to bring the Vulcan’s hatch around so the doctor would have a straight-shot EVA. Umar opened the comm. “Doc, you hear me?” “Yes,” Dr. Hostan replied. “What did the scans say?” “I’m gonna need you to EVA over to the Vulcan.” “Am I losing the ship?” “Can’t say for sure at this point, but I don’t want to take any chances.” “Do I at least have enough time to pull my research drives?” asked the doctor. It was the most concerned Umar had seen her so far. “Yeah, but fast, doc,” said Umar against his better judgement. “Take a minute to grab what you can, but you got to leave after that.” Not even bothering to reply, the doctor rushed to grab the data she had gathered with the Terrapin’s sensors. “Tell her to forget it,” said the jacker as he swung the Vulcan wildly away from the Terrapin. Before Umar could ask what the hell was going on, the entire ship shook and the shields flared from a direct laser hit. Umar frantically paged the doctor, “Plans changed, doc. Need you to stay put. We’ve got company.” “How’d these bastards find me?” said the jacker as he evaded the next volley. Umar checked the radar and saw there were two ships rapidly approaching their position. “Who are they?” “A couple low-rent hitters.” “And you thought you could lose them in my ship?” “That was the plan.” “Would have worked a lot better if you hadn’t left my drone behind.” “You’re kidding me. The damn thing was tagged?” “Six ways to Sunday … wait, where are you going?” demanded Umar when an out-of-range warning popped up for Shake. “I’m getting us the hell out of here.” Another laser barrage just barely missed the prow of the Vulcan. “No. We’re staying and fixing that ship.” “I’m not dying for her.” “Neither am I, so be sure to keep the ships off her and away from us.” After a letting fly a string of curses, the jacker pulled the stick back and steered once again towards the Terrapin. “You’re damn lucky I’m a fantastic pilot.” Umar keyed the comms. “Doc, since EVAing isn’t really an option any more, I’m starting the emergency repairs.” The doctor took the news in stride. “Good luck.” “Same to you, doc. If you got any messages to pass along, feel free to send them over.” “I’ll do that. Thank you.” And with that, Dr. Hostan ended the comm. Quickly, he opened the bay so that he could launch his last drone, Spear. It wasn’t really set up for this kind of delicate work, but Umar could use all the extra hands he could get. “Drone’s heading out. Can you give it cover?” “On it,” replied the jacker, rolling the ship hard to one side. He positioned the Vulcan between the two attackers and the doctor. Switching his controls over, the jacker used the remote turrets to lay down a wide field of suppressive fire, forcing the ships to alter course. One of the would-be assassins saw this as an opportunity and attempted to sweep up on the underside, but the jacker was ready for them and let loose with the main guns, clipping the attacker’s port wing. The damage wasn’t enough to take them out of the fight, but it’d give the pilot something to think about. Meanwhile, Umar had managed to cut open the access panel in the Terrapin’s thick armor and reach the inner workings. Controlling both drones in conjunction, he began the tricky process of halting the cascade and siphoning off the excess energy. Right on cue, the axial conduit kicked in, and as predicted, the power plant responded by increasing its load production. Now it was his turn to cuss up a storm. Focusing his energy on the injured ship, the jacker switched to the offensive. This would have worked well if the two pilots had been a team, since harassing one would hopefully cause the other to react, but no such luck. The more distant attacker completely ignored the plight of the other and took advantage of the Vulcan’s push, scoring a direct hit. Smoke began to fill the ship’s main chamber. Fantastic pilot or not, the numbers were against them. “How’s it looking back there?” “Almost done, one way or another.” Umar had about half as much time as he needed before the whole thing was going to blow, taking the Terrapin and the doc with it. What he needed was a way to quickly disrupt the power output all together, without triggering the explosion itself. He ran through the few options he had remaining, dismissing them as fast as he thought of them. Maybe if he had a full complement of drones he could have done something, but with Liam back with the jacker’s Reliant and his own stubbornness to blame for holding off on replacing Wil after the accident — his mind suddenly flashed on something. Wil. A few years back, the drone had been lost along with a crew of four when what should have been a simple repair had gone catastrophically wrong. While patching the piping to one of the maneuvering thrusters, an unexpected static discharge had caused a feedback surge along the plasma conduits. In that case the surge had been deadly, but with the doc’s power plant already suffering a critical failure, there was a small chance that if he could trigger it and use one of his drones to act as an auxiliary breaker, he could interrupt the cascade before it went critical. Well, Spear, let’s see just how lucky you are. The jacker had just launched the last of the Vulcan’s chaff, narrowly diverting a missile that detonated nearby. An inadvertent grin spread across his face. After the life he had led, it was a little hard to believe there was a good chance he was going to die doing something this stupidly heroic. Suddenly, there was a second explosion nearby. Something had blown on the hull of the Terrapin. He squinted his eyes in preparation for the blinding light that would follow the whole ship going boom, but nothing else happened. “It worked! I can’t believe it worked!” Umar had lost his drone, but had saved the ship. “Not to cut your celebration short, but I really could use a hand right about now.” Umar’s attention was drawn back to the ongoing dogfight. When did the ship fill with so much smoke? “Pass the turrets to me.” “You any good?” asked the jacker. “Line me up a shot and find out.” With a dedicated gun operator, the true combat capabilities of the Vulcan emerged. The jacker would chase a ship with the main guns getting them into position for Umar to let loose with cannons mounted on the remote turret. Working together, they manage to remove the wing on the ship that had been crippled earlier. Down a weapon, and barely able to maneuver, the ship fled. The remaining assassin, its advantage lost, made the sensible choice and followed. Umar placed two cans of flavored sparkling water on the table. It had taken about an hour more of work before the doctor’s ship was ready to fly again and the effort had left him parched. The jacker, sitting on the far side, cracked his open and drank deeply. When he finally came up for air, he smiled. “Guess I do like etrog flavor.” “All right, spill it. Why do you got a price on your head?” The smile left the jacker’s face. “Might be better if you don’t know.” “Yeah, well, it seems a little late for that.” The two sat in silence for a bit as Umar patiently drank his water. Toying with the tab on the can, the jacker finally began, “I was working for the Dranton Family, smuggling off of Carteyna, when I got tagged by the Cano authorities. Wasn’t going to get out clean, so I dumped the cargo and ran. Turned out there was enough evidence in there to get most of the Drantons locked up for good. Guess that didn’t sit well because Luke Dranton put the hit out on me himself. Spent almost every last credit to his name making sure I get dead. That was about a month ago, been running ever since.” “So, we should be expecting more company?” “Greedy bastards will probably keep the news to themselves till they can come after us again, but yeah, they’ll be back.” “Right.” Umar tilted back and finished the last of his drink. “We better get going then.” “Thanks. If you drop me off at Pox, I can make my way from there.” “I was actually thinking we could make a stop first. See, I came across a recent wreck a little bit before I grabbed you. Told Jess about it, but since In-A-Fix runs salvage there’s a good chance no one knows it’s there except me and her. We get there in time, should be able to make it so the registry shows you sadly passed away in a tragic accident.” “Seriously? You’d do that for me?” Umar shrugged, “What can I say, I like fixing stuff.” THE END. Przeczytaj całość
  26. Darmoloty i cena promo na startery!

    SC przynajmniej nie jest rakotwórcze i nie powoduje uzależnień (nooo, może poza citizenoholizmem ). A grę kiedyś skończą, inaczej ich ludzie na widłach rozniosą. Pitchfork Empire zawsze gotowe do akcji, pamiętaj.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na twoim urządzeniu pliki cookies by ulepszyć korzystanie z naszego serwisu. Możesz dopasować swoje ustawienia obsługi cookies, a jeśli tego nie uczynisz zakładamy, że nie stanowi to dla ciebie problemu.